
o długości 320 centymetrów. Fot. Bieszczadzka Grupa GOPR
Lawina zeszła w rejonie szczytu Wielka Rawka w Bieszczadach. GOPR-owcy przestrzegają, aby omijać rejon lawiniska, bo nadal może być tam niebezpiecznie.
Lawina, jak informują ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR, zeszła w minioną niedzielę, 25 kwietnia. Kilka dni wcześniej w mediach społecznościowych informowali o zagrożeniu, publikując informację i zdjęcie z pęknięciem na Wielkiej Rawce. W niedzielę w godzinach popołudniowych w tym miejscu zeszła pokaźnych rozmiarów lawina gruntowa. Siłę i ogrom żywiołu ratownicy ponownie pokazali w mediach społecznościowych. Na zdjęciach publikowanych na profilu facebookowym Bieszczadzkiej Grupy GOPR z miejsca zdarzenia, widać ratownika górskiego, który stoi przy obrywie z rozłożoną sondą lawinową o długości 320 centymetrów. Zdjęcie robi niesamowite wrażenie.
Ratownicy apelują do turystów wybierających się w Bieszczady, aby omijać miejsce zejścia lawiny. – Pamiętajcie, że miejsce to jest nadal niebezpieczne, ponieważ mogą schodzić kolejne lawiny i pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić w rejon lawiniska – przestrzegają ratownicy.
Aktualnie w Bieszczadach obowiązuje pierwszy, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego. Jak informuje w komunikacie Bieszczadzka Grupa GOPR, niewielkie zagrożenie lawinowe występuje lokalnie na kilku stromych stokach, o wystawach północnych i północno-wschodnich, gdzie wiejący wcześniej południowy wiatr przetransportował i nagromadził większe ilości śniegu. Wyzwolenie lawiny jest na ogół możliwe jedynie przy dużym obciążeniu dodatkowym w nielicznych miejscach na bardzo stromych lub ekstremalnych stokach. Możliwe jest samoistne schodzenie małych i średnich lawin. Należy zachować szczególną ostrożność na stokach bardzo stromych lub ekstremalnych.
Martyna Sokołowska


