
Do Biura Rady Miasta Tarnobrzega wpłynął projekt uchwały w sprawie utworzenia zespołu przyrodniczo-krajobrazowego o nazwie „Lasy Zwierzyniec i Jasień”. Inicjatywę promowaną przez byłego radnego Witolda Zycha popiera aż czterech byłych prezydentów miasta.
Zwierzyniec – największy kompleks na terenie Tarnobrzega – kurczy się zastraszającym tempie, a ze względu na budowę obwodnicy ubożeje o setki kolejnych drzew. Mieszkańcom Tarnobrzega los Zwierzyńca nie jest obojętny, bo każda kolejna wycinka spotyka się z społeczną krytyką.
Minimum 300 podpisów
Zespół, który wziął sobie za cel doprowadzenie do prawnej ochrony zielonych płuc Tarnobrzega liczy, 10 osób. Inicjatywę wspierają m.in. dr Witold Zych, były tarnobrzeski radny, oraz byli prezydenci: Stanisław Żwiruk, Jan Dziubiński, Norbert Mastalerz i Grzegorz Kiełb. – Chciałbym publicznie podziękować im za wsparcie, jakie udzielili tej inicjatywie. Miałem osobiście okazję z nimi rozmawiać i fakt, że zdecydowali się swoim autorytetem poprzeć ten projekt jest w mojej ocenie kluczowym argumentem, który pozwoli na przekonanie radnych miasta do przyjęcia tej uchwały. Dziękuję także tym wszystkim, którzy pomogli w merytorycznym przygotowaniu tego projektu łącznie z wytyczeniem 442 współrzędnych punktów załamania granicy zespołu „Lasy Zwierzyniec i Jasień” – informuje dr Witold Zych. – W tej chwili zgodnie z uchwałą z 2018 r. będziemy czekać na wyznaczenie przez Prezydenta Miasta terminu, w jakim rozpoczniemy zbiórkę podpisów wśród mieszkańców miasta, którzy zdecydują się poprzeć ten projekt. Takich podpisów musimy zebrać minimum 300. Już dzisiaj proszę wszystkich tarnobrzeżan, którzy pragną objąć ustawową ochroną nasze „zielone płuca”, jakimi są lasy Zwierzyniec i Jasień, o wsparcie tej inicjatywy.
Wycinka drzew
Las Zwierzyniecki od kilku lat zmniejsza swój obręb ze względu na prowadzoną tu wycinkę drzew, a ostatnio także przez prowadzoną na terenie kompleksu budowę obwodnicy Tarnobrzega. O prawnej ochronie lasu mówiło się od dawna, poprzednie władze miasta tematu jednak nie podjęły. W lutym br. obecne władze miasta wraz z Podkarpackim Towarzystwem Przyrodników „Wolne Rzeki” podpisały natomiast w Nadleśnictwem Nowa Dęba porozumienie w sprawie Lasu Zwierzynieckiego. Nie dotyczy ono jednak tyle ochrony drzew, co prowadzonej wspólnie polityki informacyjnej dotyczącej prac prowadzonych w obrębie lasu. Inicjatywa zespołu jest więc pierwszą tak poważną próbą ochrony Zwierzyńca i wiele wskazuje na to, że problemu z zebraniem podpisów pod projektem nie będzie.
W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy: „Obecnie Lasy Zwierzyniec i Jasień to fragmenty prastarej Puszczy Sandomierskiej, rozpościerającej się niegdyś od Tarnobrzega od północy, aż po Lwów i Kraków na południu”. I dalej: „Las Zwierzyniec to największy zwarty kompleks leśny w Gminie Tarnobrzeg, który geograficznie znajduje się niemal w centrum aglomeracji tarnobrzeskiej. Będąc lasem pełni jednocześnie funkcje widokowe i kulturowe obiektu zbliżonego do parku miejskiego. Jest to ulubione miejsce wypoczynku, aktywnej rekreacji rowerzystów, biegaczy, grzybiarzy, spacerowiczów, fotografów i innych. (…) Las ten zawiera w sobie także kulturowe ciekawostki, wzmacniające walory widokowe, jak np. długo nieodgadnięte betonowe kręgi, które powstały podczas budowy COP, a także elementy religijne, z kapliczką św. Onufrego na czele.
mrok


