Znowu o pomysłach Czarnka będzie

Tym razem rzeczony fuehrer obszaru edukacji i nauki zamyślił sobie wprowadzić w uczelniach wyższych demokrację. Bo, wicie-rozumicie, dominują w tym zdegenerowanym świecie intelektualistów poglądy (w życiu nie nazwiemy ich wartościami, to słowo zastrzeżone dla dobrych katolików na wyłączność) lewicowo-liberalne.
No i co chwila mamy kłopot: a to jakaś uczelnia nie dopuszcza do publicznego wykładu antysemity, a to inna nie ma życzenia wysłuchania płaskoziemców, a to jeszcze kolejna coś tam bredzi, że elgiebety to też ludzie i nie pozwala na głoszenie Prawd Jedynej Naszej Wiary o tych sprawach.
A przecież Uczelnia, a zwłaszcza Uniwersytet, winna być miejscem swobodnej wymiany myśli i poglądów. Prawda winna się wszak ucierać w dyskusji.
A na końcu tej dyskusji ma być decydująca opinia władzy, którą ona z siebie wypuści naturalnie po konsultacji u najbliższego biskupa. Na tym polega nasza, polska, patriotyczna i narodowo-katolicko-socjalistyczna swoboda badań i autonomia uczelni.
I na tym jeszcze, że publikacja (oczywiście: po polsku, bo wszak my Polacy – dumne ptacy…) w czasopiśmie diecezjalnym „Przegląd Anielski powiatu Bździńskiego” będzie dwa razy tyle warta w ocenie dorobku badawczego, co druk w jakiejś idiotycznej „Nature” czy „Fundamenta Mathematicae”.
Czego przecież żaden proboszcz nie czyta i za cholerę nie zrozumie, choćby się nawet i nauczył jakiegoś angielskiego czy – nie daj Boże – niemieckiego. Bo są i tacy, którzy
– imaginujcie sobie – po niemiecku publikują, zdrajce jedne.
Kto tego nie rozumie, niech prędziutko zbiera manatki i opuszcza tę krainę.
Kiedyś się to wezwanie wyrażało jednym słowem, ale od ostatnich demonstracji jakoś nie tyle nie wypada, ile można za to słowo dostać gazem w ryj albo zapłacić mandat Sanepidowi za zanieczyszczenie powietrza lub cokolwiek tam dyżurnemu rządzącej partii akurat wpadnie w czerep, więc niech już będzie tak wytwornie.
No i tę mniej wytworną formę zarezerwujmy jednak jako radę dla owego Czarnka.

A w ogóle to mamy 9 maja.

Bogdan Miś, matematyk, informatyk oraz wybitny polski dziennikarz prasowy i telewizyjny. Obecnie na emeryturze.

 

3 Responses to "Znowu o pomysłach Czarnka będzie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.