Działkowcy mówią „nie” dla drogi przez ich ogródki

Mieszkańcy Rzeszowa boją się utraty kolejnych terenów zielonych. Fot. Archiwum

Temat możliwej budowy drogi przez ogródki działkowe w ROD im. W. Szafera przy ul. Skrajnej w Rzeszowie znany jest mieszkańcom od początku roku. Właściciele działek mówią inwestycji wyraźne „nie”.

W lutym kilku zaskoczonych właścicieli ROD im. W. Szafera zauważyło, że firma budowlana szykuje się do rozpoczęcia budowy drogi w rejonie ich działek. Po interwencji, również medialnej, udało się roboty zastopować. W kolejnych miesiącach zbulwersowani działkowcy oczekiwali od miasta wyjaśnień na temat przedsięwzięcia i organizowali na ogródkach konferencje, wskazując, że nadal nie wyjaśniono wiele kwestii dotyczących chociażby własności terenów czy odszkodowań za ich utratę.
Dziś w sprawę zaangażował się miejski ruch „Społeczni Strażnicy Drzew”. Informuje on na Facebooku, że miasto nie chce rozmawiać z właścicielami działek, i że ci rozważają protest, aby ochronić zieleń przy ul. Skrajnej. – Nie wyjaśniono wiele kwestii prawnych mogących wskazywać na wadliwość prawną decyzji w sprawie tej inwestycji. Mowa chociażby o wątpliwościach co do prawa własności terenu inwestycji (…) Nie możemy pozwolić na przedmiotowe traktowanie mieszkańców – tłumaczy ruch. Powstała nawet internetowa petycja o ochronę ROD przy ul. Skrajnej.
Co na to miasto? – Mowa o drodze, która ma połączyć ul. Welca z Lubelską o długości 650 m. Koszt zadania to 6,8 mln zł, a jego celem jest lepsze skomunikowanie terenu Staromieścia i powstających tam nowych osiedli. To nie jest decyzja prezydenta Marka Bajdaka, on zastał tę inwestycje. W ostatnim czasie prezydent spotkał się kilkukrotnie z działkowcami, aby osiągnąć porozumienie. Czekamy na dalsze efekty tych rozmów – mówi Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa. Jak słyszymy, ZRID na inwestycję jest prawomocny, a zarząd ogrodów miał być informowany o budowie drogi aż 5-krotnie. – Temat ROD przy ul. Skrajnej pojawi się na najbliższej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Będzie on analizowany – zapewnia Gernand. Do sprawy wrócimy.

Kamil Lech

3 Responses to "Działkowcy mówią „nie” dla drogi przez ich ogródki"

Leave a Reply

Your email address will not be published.