Wysokie loty

Wydaje się, że naród nie darzy swoich wybrańców takim poważaniem, na jaki zasługują. Świadczą o tym badania opinii publicznej, z których wynika, że większość naszych parlamentarzystów nie cieszy się dużą, ani nawet średnią sympatią, co musi budzić zdziwienie, gdyż lwia (?) część mierzy wysoko, wręcz rwąc się do wysokich lotów.
I trzeba uczciwie przyznać, że sporo parlamentarzystów cel ten osiąga, na dodatek prostymi metodami. Głównie w ten sposób, że starają się unosić ku górze podczas swych licznych samolotowych podróży, co może nie wymaga jakiegoś przesadnego wysiłku intelektualnego, ale przynosi zamierzony efekt. Tym bardziej, że mają darmowe bilety, bo latają samolotami PLL LOT, za co płaci Sejm, czyli praktycznie podatnicy, ale jest to przecież w pełni uzasadnione, bo skoro sami ich wybrali, to mają święty obowiązek fundowania nielotom podniebnych wojaży, co zresztą gwarantuje ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Zdumiewa zatem krytyka, jaka regularnie pojawiła się w mediach, gdyż nie są to jakieś oszałamiające kwoty.
Od początku kadencji do końca lutego br. parlamentarzyści odbyli na trasach krajowych zaledwie… 7291 podróży. A że za każdy taki przelot PLL LOT dostaje od Sejmu 572,40 zł, to w sumie te – za przeproszeniem – orły z Wiejskiej wylatały niecałe 4,2 mln zł. Oczywiście najwięcej ci z klubów PiS i KO, bo to od zawsze najliczniejsza trupa.
Tak czy owak, jest to kwota śmiesznie niska, zważywszy, że np. podkarpacki poseł Marek Kuchciński, będąc marszałkiem Sejmu (od marca 2018 do maja 2019 r.), sam wylatał tyle, co wszyscy obecni posłowie razem wzięci, kursując blisko sto razy na trasie Warszawa – Rzeszów i nazad. Ale teraz wzniósł się ku górze tylko dziewięć razy, co wcale nie oznacza, że obniżył loty. Po prostu, jak się człowiek tyle nalata, to chce wreszcie zejść na ziemię i zobaczyć, co tam słychać.
Niemniej istnieją też tacy posłowie, którzy w swych codziennych poczynaniach mają takie o d l o t y, że powinni latać obowiązkowo. Są to bowiem tej klasy inteligenci, którzy chcąc wzbić się na wyższy poziom muszą wsiąść do samolotu.

Jan Miszczak

2 Responses to "Wysokie loty"

Leave a Reply

Your email address will not be published.