Ceny warzyw i owoców oszalały

Niewiele jest produktów, których cena rosłaby tak szybko jak warzyw i owoców. Wyraźny skok stawek widać szczególnie teraz, kiedy w podkarpackich sklepach i na targowiskach pojawiły się nowalijki. Za kilogram truskawek trzeba płacić średnio 23 – 27 zł, za kilogram fasolki szparagowej 42 – 46 zł, a za kilogram młodych ziemniaków nawet 4 – 5 zł.

Tej wiosny ceny warzyw i owoców robią spore wrażenie. Według ekspertów, w porównaniu z ubiegłym rokiem za niektóre produkty płacimy nawet 25 proc. więcej. Dotyczy to nowalijek, ale także roślin, które były magazynowane z wcześniejszych zbiorów. Jak sytuacja wygląda na Podkarpaciu? Najpopularniejsze owoce sezonu, czyli truskawki, straszą cenami. Za ich kilogram trzeba płacić średnio 23 – 27 zł. Kilogram ulubionych pomidorów malinowych to wydatek rzędu 8 – 12 zł, rabarbaru 5 – 7 zł, a borówek amerykańskich 38 – 44 zł. Na duży wydatek muszą przygotować się także konsumenci, którzy kupują kilogram cukinii (8 – 11 zł), szparagów (14 – 16 zł), fasoli szparagowej (42 – 46 zł), kapusty młodej (6 – 7 zł), buraków czerwonych (3 – 5 zł) czy ziemniaków młodych (4 – 5 zł). Pęczek rzodkiewki to koszt 2,5 zł, a szczypioru czy koperku 2 zł.
Z czego wynikają tak wysokie ceny? Powodów jest kilka. – Wzrosły koszty pracy. Rozmawiałem kilka dni temu z kolegą sadownikiem z woj. dolnośląskiego, który sprzedaje wyłącznie nowalijki, zarabiając na tym niemal tyle samo co jeszcze cztery lata temu. Różnica polega na tym, że dwanaście miesięcy temu za dzień pracy płacił on pracownikowi około 120 zł, a dziś już 200 zł – mówi Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. Drugim powodem wysokich cen jest pogoda. Długa zima, a przy tym niskie temperatury opóźniły sezon rolniczy i sadowniczy. Ponadto w magazynach kończą się zapasy wielu produktów. Z tą kwestią z kolei związany jest trzeci aspekt, czyli duży popyt, a mała podaż. – Jeżeli mamy mniej warzyw i owoców, to siłą rzeczy rośnie ich cena, to naturalne – wskazuje Bartman. Ostatni aspekt dotyczy wysokich rachunków. Mowa o energii elektrycznej czy wodzie, które są niezbędne do produkcji roślin. Podobnie sytuacja ma się do cen paliw, które są kluczowe przy transporcie żywności.

Kamil Lech

4 Responses to "Ceny warzyw i owoców oszalały"

Leave a Reply

Your email address will not be published.