Zoperują kilkunastu pacjentów miesięcznie

Zasadnicze elementy robota to konsola i część robocza, umieszczona na ruchomej platformie, która składa się z czterech przegubowych, sterowalnych ramion. Stojąca oddzielnie konsola, połączona światłowodem z częścią roboczą, jest miejscem, z którego chirurg wykonujący operację steruje ruchami narzędzi. Narzędzia w techologii EndoWrist eliminują drżenie rąk, pozwalają na wykonywanie ruchów z nieograniczoną swobodą i dotarcie do trudno dostępnych miejsc w czasie zabiegu, co daje możliwość precyzyjnego preparowania, w szczególności naczyń i nerwów, w kluczowych dla zabiegu sytuacjach. Fot. Anna Moraniec

 

– Pięć operacji za nami. Dwie w czwartek, dwie w piątek i jedna dziś. Wszystkie udane. Zakwalifikowanych mamy jeszcze 11 pacjentów i oni zostaną zoperowani w najbliższych dniach. Kolejne zabiegi będziemy prowadzić na przełomie miesięcy, czerwiec – lipiec, lipiec – sierpień itd. Dwóch pierwszych pacjentów dziś, w poniedziałek, wychodzi już do domu. To dobry prognostyk – mówił podczas konferencji prasowej dr n. med. Janusz Ławiński, dyrektor KSW nr 1 w Rzeszowie.

Dwaj pierwsi pacjenci to mieszkańcy Podkarpacia, jeden ma 56, a drugi 66 lat. To oni właśnie mieli dostęp do najnowszej generacji robota da Vinci, który od czwartku operuje w Rzeszowie. Zabiegi są dla pacjentów bezpłatne dzięki umowie na świadczenie usług medycznych z operatorem robota da Vinci, dotacji z urzędu marszałkowskiego i refundacji z NFZ.

Korzyści dla lekarza i pacjenta

W porównaniu do zabiegu laparoskopowego zabieg robotem da Vinci jest dokładniejszy, umożliwia całkowite usunięcie raka, powoduje mniejszą utratę krwi u pacjenta, a urządzenie poprawia precyzję wykonywanych ruchów przez operatora. Najważniejszy jest wynik onkologiczny i funkcjonalny przeprowadzonego zabiegu. Przy użyciu tej procedury zwiększają się szanse pacjenta na eliminację nowotworu oraz uniknięcie nietrzymania moczu i zaburzeń funkcji seksualnych. – To lepsza widoczność dzięki 10-krotnie powiększonemu obrazowi 3D; lepsza dostępność dla operatora do miejsc operowanych; dokładnie uwidocznione naczynia krwionośne, nerwy oraz inne struktury anatomiczne, zmniejszają ryzyko ich uszkodzenia; większa precyzja zabiegu, dzięki narzędziom operacyjnym wyposażonym w technologię EndoWrist naśladujących pełny zakres ruchów ludzkiej ręki; dodatkowo narzędzia eliminują drżenie rąk, są bardziej stabilne, co chroni chorego przed nieprzewidywalnym uszkodzeniem innych narządów w czasie zabiegu; zwiększa efektywność pracy operatora; zmniejsza ilość powikłań; skraca pobyt w szpitalu; zmniejsza utratę krwi w trakcie zabiegu; zmniejsza ryzyko infekcji; skraca czas rekonwalescencji. – Generalnie pacjent może wyjść już po dwóch dniach. My przyjęliśmy zasadę, żeby wychodził po wyciągnięciu cewnika, dlatego ich pobyt przedłuża się z reguły o dzień, dwa – wyjaśnia dr Paweł Wisz, pierwszy chirurg w Polsce, który ma uprawnienia do szkoleń lekarzy w pracy z systemem da Vinci, kierownik Podkarpackiego Centrum Chirurgii Robotycznej.

Moment zwrotny

Dzięki powołaniu dr. Wisza na kierownika centrum możliwe jest prowadzenie szkoleń lekarzy rezydentów zainteresowanych szkoleniami tego typu. Co więcej, przyszli lekarze obecnie studiujący kierunek lekarski na Uniwersytecie Rzeszowskim jako jedni z pierwszych w kraju mogli uczestniczyć w zabiegach przy wsparciu robota.
To moment zwrotny w rozwoju chirurgii robotycznej na Podkarpaciu, który do tej pory było biała plamą. Dziś w Polsce działa już 14 autoryzowanych systemów da Vinci, najwięcej na Mazowszu, gdzie jest ich aż 7. Pacjenci mają więc możliwość skorzystania z programu kwalifikacji realizowanego przez Podkarpackie Centrum Leczenia Raka Gruczołu Krokowego, warunkującego wykonanie zabiegu radykalnej prostatektomii z użyciem robota da Vinci, który zrewolucjonizował chirurgię. Przyjęcia pacjentów odbywają się w Przyszpitalnej Poradni Urologicznej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie, ul. Szopena 2, po uprzednim kontakcie telefonicznym we wtorki od godz. 12 do 14, piątki od godz. 10 do 12, tel. 17 866-62-06. Pacjenci z aktualnie rozpoznaną chorobą, kierowani do operacji robotycznej będą przyjmowani w trybie pilnym.

Anna Moraniec

2 Responses to "Zoperują kilkunastu pacjentów miesięcznie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.