Z kijem bejsbolowym na protestujących

Agresywny mężczyzna wybił kijem bejsbolowym wszystkie szyby w samochodzie należącym do aktywistów Inicjatywy Dzikie Karpaty. Miał też uderzyć jedną z aktywistek. Fot. Inicjatywa Dzikie Karpaty

Postępowanie w sprawie brutalnego ataku na aktywistów Inicjatywy Dzikie Karpaty, do którego doszło w lesie, przejęła Prokuratura Rejonowa w Przemyślu. Toczy się w sprawie zniszczenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych w stronę poszkodowanych – informuje Anna Szczerba, szefowa przemyskiej prokuratury.

Chodzi o zdarzenie, jakie miało miejsce w lasach Pogórza Przemyskiego (niedaleko Arłamowa) w nocy z 21 na 22 maja. Od czterech tygodni trwa tam blokada wycinki prowadzona przez aktywistów z Inicjatywy Dzikie Karpaty. Protest ma na celu powstrzymania wyrębów w cennym fragmencie Puszczy Karpackiej oraz zwrócenie uwagi na dewastację projektowanego Turnickiego Parku Narodowego.
W nocy z 21 na 22 maja aktywiści zostali zaatakowani przez grupę mężczyzn. Jak relacjonowali w mediach społecznościowych, grupa pięciu mężczyzn w wieku od około 30 do 60 lat miała przyjechać w miejsce ich obozowiska samochodem, a jeden z nich miał zaatakować kijem bejsbolowym cztery aktywistki, w tym jedną uderzyć oraz wybić szyby w samochodzie należącym do aktywistów.
Sprawą zajmowała się przemyska policja. Jak poinformowała nas rzeczniczka KMP w Przemyślu, sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonowej w Przemyślu. – Dochodzenie prowadzone jest w kierunku zniszczenia mienia, to jest o czyn z artykułu 288. kodeksu karnego oraz kierowanie w stronę osób poszkodowanych gróźb karalnych, to jest o czyn z artykułu 190., par. 1. Pierwsze przestępstwo zagrożone jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności, drugie karą do grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat dwóch
– powiedziała nam prokurator Anna Szczerba.
Prokurator informuje, że sprawca ataku na aktywistów został już ustalony, ale ze względu na dobro śledztwa prokuratur nie ujawnia jego wieku, ani miejsca zamieszkania. Nie udziela też informacji, czy w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu, czy innych środków odurzających. – Mężczyzna wkrótce najprawdopodobniej usłyszy zarzuty – informuje prokurator.
Pozostali pasażerowie samochodu zostali bądź zostaną przesłuchani w charakterze świadków. – Czynności procesowe są na początkowym etapie, dlatego też nie ujawniamy szczegółowych informacji w tej sprawie. Cały czas analizowany jest materiał dowodowy, przesłuchiwani świadkowie – mówi nam prokurator Szczerba.
Inicjatywa Dzikie Karpaty walczy o powołanie Turnickiego Parku Narodowego, natychmiastowe zatrzymanie wycinek i polowań na całym obszarze projektowanego parku i ochronę dzikiej przyrody Pogórza Przemyskiego. Aktywiści napisali w tej sprawie petycję do Rady Ministrów. Zapowiadają, że mimo eskalacji przemocy, pozostaną na miejscu i nadal będą walczyć o Turnicki Park Narodowy.

Martyna Sokołowska

One Response to "Z kijem bejsbolowym na protestujących"

Leave a Reply

Your email address will not be published.