W miastach przybędzie mieszkańców

Według prognoz demograficznych GUS, w Rzeszowie w 2030 roku będzie mieszkać o 2 procent więcej osób niż obecnie, czyli 198,5 tys. Fot. Wit Hadło

Za 9 lat Rzeszów będzie miał 198,5 tys. mieszkańców. to o 2 procent więcej niż obecnie. Takie są prognozy Głównego Urzędu Statystycznego. Największy wzrost z wszystkich miast i miasteczek na Podkarpaciu w 2030 roku odnotuje Tyczyn. Za kilka lat ma tam mieszkać 5219 osób, to o 1200 więcej niż obecnie. Z danych prognozy GUS-u wynika, że w skali Polski będzie się zmniejszać liczba mieszkańców. Jednak na Podkarpaciu będzie 30 miejscowości (miast, miasteczek i gmin wiejskich), gdzie zwiększy się liczba mieszkańców.

Według prognoz GUS-u, do 2050 roku o 4 mln zł zmniejszy się liczba mieszkańców w Polsce, a do 2080 roku aż o 7 mln. Spadek ludności będzie dotyczyć też województwa podkarpackiego, ale w niektórych miejscowościach wzrośnie. W sumie w 30 gminach (brane są pod uwagę miasta, miasteczka i miejscowości gmin wiejskich, gdzie są siedziby samorządów) w 2030 roku przybędzie mniej lub więcej mieszkańców. O 2 procent więcej zamieszka osób w Rzeszowie, podobnie m. in. w Sanoku i Łańcucie, ale już w Trzebownisku – 5 procent, w Mielcu -6,18 proc., a najwięcej w Tyczynie (31,03 proc.) i Głogowie Młp. (11,45 proc.).
Rekord w skali Podkarpacia za kilka lat padnie w Tyczynie. Okazuje się, że już teraz jest w tym mieście tendencja wzrostowa pod względem liczby mieszkańców. Nawet mieszkańcy Rzeszowa i innych podmiejskich miejscowości przenoszą się do tego czterotysięcznego miasteczka.
– Taki wzrost do 2030 roku w Tyczynie jest możliwy – powiedział Janusz Skotnicki, burmistrz Tyczyna. – Obecnie Tyczyn zamieszkuje 4019 osób (stan na 18 maja br.). W ostatnich latach przybywa osób, które chcą zamieszkać w naszym mieście. Po pierwsze, to w pobliżu Rzeszowa. tutaj jest spokój i urozmaicony krajobraz, bo to teren Pogórza Dynowskiego. Po drugie
– do samego Rzeszowa jest blisko – samochodem 5 minut i już można dojechać pod katedrę. Dużo osób buduje w Tyczynie domy, a ponadto powstają szeregówki. tylko w pasie trzech szeregówek są 34 lokale. Tereny są uzbrojone, jest woda, gaz, kanalizacja.
Jednak prognozy demograficzne opracowane przez GUS wskazują, że i duże podkarpackie miasta będą się też wyludniać. W Stalowej Woli w 2030 roku spadek ma wynieść 12 procent, w Jarosławiu ponad 10 proc., a po ponad 8 proc. w Przemyślu, Krośnie, Tarnobrzegu i Leżajsku.
Tylko sam Przemyśl za 9 lat może stracić aż blisko 9 procent mieszkańców. Od kilku lat nie ma tam szans na powiększenie tego miasta, bo sąsiednie gminy nie chcą wejść w granice Przemyśla. Ludzie uciekają bowiem do gmin poza miastem. Są tam dla nich przygotowane wygody w postaci potrzebnej do życia infrastruktury. A ponadto w okresie pandemii doceniany jest każdy kawałek własnej działki i ludzie chętnie je nabywają. W przemyskich biurach nieruchomości coraz częściej padają pytania o zakup domu lub działki poza Przemyślem. Najchętniej na wsiach, gdzie można mieć własny ogród.

Mariusz Andres

4 Responses to "W miastach przybędzie mieszkańców"

Leave a Reply

Your email address will not be published.