
Mieszkańcy Bykowiec i Zabłociec, dwóch wiosek z gminy Sanok, które mają zostać włączone w granice administracyjne Sanoka, szukają wsparcia u prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego. – Premier nas zignorował, może prezes pomoże? – mówią.
Mieszkańcy obu tych miejscowości napisali list do prezesa Kaczyńskiego, w którym opisują okoliczności, w jaki sposób prowadzona jest procedura przyłączenia ich wiosek do Sanoka. – Miasto Sanok, będąc odrębną gminą miejską, boryka się z poważnymi problemami finansowymi, które są rezultatem prowadzonej od kilku lat nieprawidłowej polityki miejskiej. Obecne władze Sanoka, dążąc do włączenia Bykowiec do miasta, chcą w ten sposób pozyskać dodatkowe tereny z planem ich komercjalizacji, a uzyskane środki finansowe przeznaczyć na ratowanie budżetu. Miasto ma ponadto otrzymać nowe nakłady z objęcia naszej miejscowości podatkami – piszą w liście mieszkańcy Bykowiec.
Autorzy listu działanie władz miasta nazywają absurdalnym. Oceniają, że mają one wydźwięk polityczny, mający służyć naprawie budżetu miasta i przetrwaniu do kolejnych wyborów samorządowych. Dług Sanoka szacuje się na około sto milionów złotych. – Sprzeciwiam się dyskryminacji wsi i obciążaniu ich konsekwencjami niegospodarności miast. Taka polityka jest formą gwałtu dokonywanego na samorządności wiejskiej – piszą mieszkańcy.
Mieszkańcy Bykowiec podkreślili także, że władze Sanoka, nadając tok procedurze przyłączenia sąsiednich miejscowości, działały wbrew ich woli, czemu dali wyraz m.in. podczas licznych protestów oraz w konsultacjach społecznych, w których 99 procent mieszkańców opowiedziało się przeciwko włączeniu do miasta. Negatywną uchwałę w tej sprawie podjęła także rada gminy Sanok, w granicach administracyjnych leżą Bykowce.
Mieszkańcy uważają, że na przyłączeniu do miasta poniosła straty. Obawiają się wyższych podatków, cen za wodę i odbiór śmieci. Podkreślają, że zdecydowana większość społeczności to osoby w wieku senioralnym, których nie stać na wyższe opłaty, bo doprowadzi to do ich zubożenia. – Ubolewamy, że wielokrotnie wyrażany sprzeciw społeczny mieszkańców Bykowiec jest ignorowany przez władze Sanoka, w dużej części reprezentujące Prawo i Sprawiedliwość. Jesteśmy państwa wyborcami, niestety obecnie ignorowanymi i dyskryminowanymi – napisali w liście do prezesa PiS. Działania burmistrza Sanoka i wojewody podkarpackiej Ewy Leniart, która pozytywnie zaopiniowała przyłączenie wiosek do Sanoka, nazwali „jawnym łamaniem podstawowych praw demokracji”.
Na koniec apelują do prezesa o „pilną interwencję”, „kontrolę działalności członków PiS” oraz „niezwłoczne wsparcie” w sprawie zablokowania działań władz miasta zmierzających do włączenia Bykowiec do granic administracyjnych Sanoka.
Martyna Sokołowska



7 Responses to "Premier zignorował, prezes PiS pomoże?"