„Genialne” pomysły rządu na rozmnażanie Polaków

– Nie musimy zachęcać Polaków do dzietności – przekonywała wiceminister rodziny Barbara Socha. Fot. www.gov.pl

PiS przekonywało, że program 500+ zwiększy dzietność Polaków, ale tak się nie stało. Teraz rząd ma kolejny „genialny” pomysł na zachęcenie rodaków do rozmażania się. W kodeksie pracy mają być wprowadzone zmiany, w myśl których ochrona ciężarnej i młodej matki „przejdzie” też na ojca jej dziecka. Zdaniem ministerstwa rodziny, aż 98 proc. Polaków chciałoby mieć liczną rodzinę, ale powstrzymuje ich przed tym niewystarczająca stabilność na rynku pracy.

Choć tak wprost rząd Zjednoczonej Prawicy tego nie powie, program 500+ okazał się być niewypałem. Spełnił swą rolę tylko w tym zakresie, że „kupiono” za pieniądze podatników głosy oddane na PiS i „przystawki”, ale dzietność wśród Polaków, a taki rzekomo miał być cel programu, nie wzrosła. Polska ma ujemny przyrost demograficzny i nic nie wskazuje na to, by miało się to jakoś radykalnie zmienić. Rząd ma teraz kolejny „genialny” plan na zachęcenie Polaków do rozmnażania się, choć utrzymuje, że aż 98 proc. Polaków w wieku rozrodczym chciałoby mieć dzieci i to bynajmniej nie jedno, czy dwoje, ale troje, czworo, a nawet więcej. – Nie musimy zachęcać Polaków do dzietności – przekonywała wiceminister rodziny Barbara Socha, prezentując nową Strategię Demograficzną 2040.
Jak przekonywała wiceminister Socha, Polaków przed posiadaniem większej liczby dzieci powstrzymuje niewystarczająca stabilność na rynku pracy. Rząd PiS chce zatem zmniejszyć możliwość zawierania umów na czas określony do dwóch umów, a także proponowane jest ograniczenie możliwości zawierania umów o pracę na czas określony z pracownikami poniżej 40. roku życia do maksymalnie dwóch umów na łączny czas nie dłuższy niż 15 miesięcy.
To jednak nie wszystko, co proponuje rząd, by zachęcić młodych ludzi do posiadania dzieci.
– Chcemy wprowadzić gwarancję elastycznej pracy, rozumianej w bardzo szeroki sposób, dla rodziców dzieci do 4 lat – wyjaśniała wiceminister Socha. – Również gwarancję możliwości pracy w niepełnym wymiarze godzin i możliwość połączenia tych wszystkich elementów, różnych form elastyczności pracy w niepełnym wymiarze godzin dla rodziców – dodała. Strategia Demograficzna 2040 zakłada też objęcie matek ochroną przed zwolnieniem przez okres do roku po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego lub rodzicielskiego i to niezależnie od wymiaru czasu pracy.
Absolutną nowością ma być jednak ochrona pracownicza ojców, a nawet przyszłych ojców nowych obywateli RP. – Chcemy, by w pierwszym roku życia dzieci ojcowie również byli chronieni przed zwolnieniem z pracy, a w przypadku małżeństw, by ta ochrona dotyczyła ojców już w czasie ciąży żony – oznajmiła wiceminister Socha.
Jak widać, rządu Zjednoczone Prawicy nikt nie jest w stanie prześcignąć w „genialnych” pomysłach.

Monika Kamińska

5 Responses to "„Genialne” pomysły rządu na rozmnażanie Polaków"

Leave a Reply

Your email address will not be published.