Ukradli sprzęt za prawie 140 tys. zł. Wpadli w ręce policji

Zatrzymani zostali prze-wiezieni do Rzeszowa. Fot. KMP Rzeszów

Rzeszowscy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o włamanie do hurtowni ze sprzętem fotograficznym. Łupem włamywaczy padły urządzenia o wartości ponad 138 tys. zł. Kolejne 9 tys. to straty spowodowane zniszczeniami podczas rabunku. Podejrzani są mieszkańcami Krakowa, i tam zostali zatrzymani. Przy dwojgu mundurowi znaleźli środki odurzające. Wszyscy zostali tymczasowo aresztowani.

Funkcjonariusze z rzeszowskiej komendy pracowali nad ustaleniem sprawców włamania do jednej z rzeszowskich hurtowni, do którego doszło 5 czerwca bieżącego roku. – Około godz. 3 nieznani sprawcy, wybili szybę w drzwiach wejściowych do firmy. Po dostaniu się do środka porozbijali witryny wystawowe, z których skradli aparaty fotograficzne, obiektywy i inny sprzęt fotograficzny o łącznej wartości ponad 138 tys. zł. Łączną wartość strat pokrzywdzony wycenił na kwotę ponad 147 tys. zł – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik prasowy KMP w Rzeszowie.
Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego. Na miejscu przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady. Sprawdzili zapisy monitoringu oraz zbierali informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawców przestępstwa.
Na podstawie ustaleń kryminalni wytypowali podejrzanych. – To dwaj mężczyźni, którzy włamali się do hurtowni. Trzecia podejrzana osoba, to 32-letnia kobieta. Mieszkanka Krakowa przywiozła ich na miejsce swoim samochodem. W związku z tym, prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu oraz przeszukaniu – informuje rzecznik.
16 czerwca policjanci pojechali do Krakowa, gdzie zatrzymali dwoje z podejrzanych, kobietę i 30-letniego mężczyznę. Podczas przeszukania znaleźli przy zatrzymanych i w ich mieszkaniach środki odurzające. Narkotyki zabezpieczone u kobiety to: mefedron, amfetamina oraz marihuana, a przy mężczyźnie funkcjonariusze znaleźli marihuanę. Zatrzymani zostali przewiezieni do Rzeszowa i osadzeni w policyjnym areszcie.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy funkcjonariusze przekazali do Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów. Prokurator
wszczął w sprawie śledztwo. Przesłuchał podejrzanych i przedstawił im zarzuty kradzieży z włamaniem. Ponadto kobieta odpowie za posiadanie narkotyków, a mężczyzna za posiadanie ich w znacznej ilości. Na wniosek prokuratora, sąd zastosował 3-miesięczny areszt wobec obydwojga podejrzanych.
– W tym czasie kryminalni pracowali nad ustaleniem tożsamości trzeciej osoby podejrzanej o udział we włamaniu. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec Krakowa.
Policjanci zatrzymali go w ubiegłą środę – zaznacza nadkom. Adam Szeląg. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem i trafił na 3 miesiące do aresztu.
wk

Leave a Reply

Your email address will not be published.