W koszmarnym wypadku zginęli rodzice trójki dzieci

Sprawca miał w kwietniu br. cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Nieoficjalne dane mówią, że miał 3,6 promila. Fot. Archiwum

Do tragedii, która wstrząsnęła mieszkańcami północnego Podkarpacia w sobotę, 3 lipca br., doszło na drodze wojewódzkiej 871 w Jamnicy na trasie pomiędzy Tarnobrzegiem, a Stalową Wolą. W wyniku zderzenia dwóch pojazdów marki Audi śmierć na miejscu ponieśli około 40-letni małżonkowie podróżujący z 3-letnim dzieckiem. Sprawca dramatu poruszał się z nadmierną prędkością i był pod wpływem alkoholu.

Do wypadku doszło około godziny 14.30 w sobotę. Do zderzenia pojazdów audi A4 i audi S7 doszło na drodze wojewódzkiej 871 na wysokości Jamnicy. Pierwszą osobówką podróżowała rodzina z Przędzela z powiatu niżańskiego, około 40-letnie małżeństwo z 3-letnim chłopcem. Audi S7 na tablicach rejestracyjnych oznaczających powiat tarnobrzeski jechał około 30-letni mężczyzna. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policji i prokuratury, ten drugi poruszał się z nadmierną prędkością. Mowa jest o około 120-
-140 km na godzinę. Wyprzedzał jadące wolniej samochody i zderzył się czołowo z rodziną jadącą audi A4. Tuż po zdarzeniu z pojazdów wydobywał się dym. Świadkowie, którzy jako pierwsi znaleźli się na miejscu, przy użyciu gaśnic rozpoczęli akcję gaśniczą, jak i akcję ratunkową. Byli wśród nich żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Chwilę później na miejsce dotarły wszystkie inne służby ratunkowe: ratownicy ze Stalowej Woli oraz strażacy i policjanci ze Stalowej Woli, Tarnobrzega i Grębowa.
Niestety, mimo prowadzonej reanimacji, życia małżonków nie udało się uratować. Do szpitala trafiło natomiast 3-letnie dziecko i kierowca audi S7. Chłopiec został poddany badaniom. Stan mężczyzny określany jest jako stabilny, została pobrana mu krew do badań na zawartość alkoholu. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna wsiadając za kierownicę nie był jednak trzeźwy.
Z informacji, które pojawiły się w mediach po tragedii wynika, że tragicznie zmarli małżonkowie mieli troje dzieci. W sobotę podróżowali z jednym z nich. Niestety, nikt nie jest w stanie zwrócić im już tych, którzy codziennie otaczali ich troską i miłością. Sprawca wypadku będzie natomiast dźwigał brzemię tego, co zrobił do końca życia.
Kodeks karny za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w sytuacji po spożyciu alkoholu przewiduje karę nawet do 12 lat pozbawienia wolności. mrok

6 Responses to "W koszmarnym wypadku zginęli rodzice trójki dzieci"

Leave a Reply

Your email address will not be published.