Rozpaczliwy list lekarzy do prezydenta Dudy

„W czasie gdy Pan Prezydent odznaczał pracowników ochrony zdrowia za walkę z pandemią COVID-19, my pracownicy kliniki neurologii, którzy (…) prowadziliśmy jedyny w tym szpitalu oddział covidowy dostaliśmy, na polecenie marszałka Władysława Ortyla, jako jedyni w kraju, „nagrodę” w postaci wyrzucenia z kliniki wszystkich lekarzy i jej likwidację” – piszą neurolodzy w liście skierowanym do prezydenta RP, Andrzeja Dudy.

Podkreślają, że z największym poświęceniem pracowali na pierwszej linii frontu, nie patrząc na to, że narażają na zakażenie siebie i swoje rodziny, a wielu pracowników ma małe dzieci. Nikt nie przebywał na zwolnieniu ani nie migał się od służenia pacjentom pomocą. Podnoszą, że w szpitalu od wielu miesięcy źle się dzieje. Dochodzi do wydarzeń niszczących wizerunek placówki, jej dobre imię, a przede wszystkim zagraża życiu i zdrowiu pacjentów. Wyrzucani są z pracy zasłużeni i lekarze, panuje atmosfera zastraszania personelu i niepewności.
„Kategorycznie nie możemy pozwolić, aby doszło do likwidacji kliniki, ponieważ jest duże zapotrzebowanie na łóżka neurologiczne, tym bardziej w czasie gdy przybywa powikłań neurologicznych po covidzie” – piszą.

Powrócili po 5 latach

Klinika neurologii kilka lat temu, w lipcu 2014 roku, staraniem personelu i władz wojewódzkich, została przywrócona po 5-letniej przerwie w działalności. Rocznie leczyła blisko tysiąc pacjentów. Neurolodzy podnoszą, że szpital jest wielodyscyplinowy i często trafiali do nich pacjenci z innych oddziałów wymagający pomocy neurologicznej. Podkreślają, że uzasadniając decyzję o likwidacji tak ważnego oddziału dyrektor podnosił, że nie ma przy nim poradni ani warunków do poszerzenia usług neurologicznych o procedury stosowane w udarach. Według nich, wielokrotnie o to występowali, a po przeniesieniu się kliniki nefrologii i hematologii do nowego budynku takie możliwości w szpitalu były, tylko woli nie było. „Posiadamy zarówno doskonale wyposażoną 5-łóżkowa salę intensywnego nadzoru, jak i w pełni profesjonalny zespół lekarski i pielęgniarki. Szpital dysponuje pracownią tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, a lekarze kliniki wykonują samodzielnie badania USG tętnic domózgowych z opcją transkranialną”.

Zarzucają dyrekcji mijanie się z prawdą

W liście zarzucają dyrektorowi Januszowi Ławińskiemu, mijanie się z prawdą, a także podejmowanie tak ważnych decyzji po konsultacji jedynie z marszałkiem Władysławem Ortylem, bez zawiadamiania innych osób i instytucji odpowiedzialnych za ochronę zdrowia w regionie.
Piszą również, że z doniesień medialnych wiedzą, iż po likwidacji kliniki neurologicznej planowane jest poszerzenie kliniki psychiatrii. „Te działania mają służyć poprawie warunków pracy syna dyrektora szpitala, który na wiosnę 2021 roku zdał egzamin specjalizacyjny z psychiatrii oraz planowanemu zatrudnieniu żony lekarza wykonującego w szpitalu zabiegi robotyczne, która także jest lekarzem psychiatrą. Te działania mogą być nagrodą za zasługi jej męża”.
Na koniec, „w imię poszanowania godności każdego człowieka i pracownika” proszą prezydenta Dudę o „przerwanie niszczycielskiej działalności obecnego dyrektora akceptowanej przez marszałka” i pomoc w przywróceniu działalności kliniki.

Co na to dyrekcja szpitala?

„Pismo skierowane do Wojewody Podkarpackiego ma charakter informacji o kierunkach podejmowanych przez szpital i nie jest formalnym wnioskiem o zawieszenie działalności oddziału. Wniosek o udzielenie zgody na czasowe zaprzestanie działalności Kliniki Neurologii na okres 3 miesięcy od dnia 1 czerwca 2021 r. uzasadniam koniecznością podjęcia działań, mających na celu optymalizację kosztów i poprawę sytuacji finansowej szpitala, w związku z zrealizowanym programem naprawczym” – brzmi fragment oświadczenia dyrektora Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie, dr. n. med. Janusza Ławińskiego.

Anna Moraniec

One Response to "Rozpaczliwy list lekarzy do prezydenta Dudy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.