
Niestety, prace dotyczące przebudowy ul. Grunwaldzkiej w Rzeszowie nie rozpoczną się w tym roku. – Trzeba wprowadzić pewne zmiany w istniejącym projekcie inwestycji, a to wiąże się z wydłużonym okresem przygotowań – informuje Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa. Na nawierzchni „nowego” deptaka mają pojawić się granitowe płyty.
Do kwietnia trwały badania archeologiczne na ul. Grunwaldzkiej w Rzeszowie, które stanowiły pierwszy etap przebudowy historycznego deptaka. Prace rozpoczęły się pod koniec listopada ub.r. i już po kilku tygodniach udało się odnaleźć w ziemi mnóstwo zabytkowych stanowisk. Odkryto m.in. słynną Bramę Sandomierską, w której znajdował się kiedyś urząd celny pobierający myto, ale także drewniany bruk z „kocich łbów” oraz setki elementów ceramiki. Po zakończeniu badań powstał raport. Miasto wystąpiło z pismem do Podkarpackiego Konserwatora Zabytków o zapoznanie się z jego wynikami i wydanie opinii na temat ewentualnych korekt w istniejącym projekcie modernizacji ul. Grunwaldzkiej. Jakie są rekomendacje? – Konserwator przedstawił swoje wytyczne i trzeba wprowadzić niewielkie zmiany w istniejącym już projekcie. Także prezydent Konrad Fijołek zabiega o zmiany w dokumentacji, polegające na zwiększeniu ilości zieleni na deptaku. W związku z tym uzupełnianie projektu prawdopodobnie będzie trwać do końca roku – wyjaśnia Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa. Co to wszystko oznacza? Że pierwsze prace budowlane nie ruszą wcześniej niż pod koniec I kwartału 2022 r. Wcześniej trzeba jeszcze wybrać wykonawcę inwestycji.
Na „nowej” ul. Grunwaldzkiej przede wszystkim nie pojawi się brukowa kostka, a zastąpią ją nowe granitowe płyty, takie same jak na ul. Kościuszki czy 3 Maja. Oprócz tego, na drodze pojawi się mała architektura (ławki, kosze) oraz nasadzenia roślin. W efekcie poprawi się estetyka deptaka oraz komfort poruszania pieszych. Zieleni ma być więcej niż zakłada to obecny projekt. – Ponadto na odcinku od ul. Kościuszki do Matejki zamiast granitowych płyt pojawi się fragment porfirowej kostki. To rekomendacja konserwatora – tłumaczy Gernand.
Kamil Lech



2 Responses to "Przebudowa ul. Grunwaldzkiej dopiero w przyszłym roku"