Kraina Uśmiechu ma już 10 lat!

Placówka posiada nawet własny autobus, z którego korzystają dzieci przedszkolne i szkolne.
Fot. Kraina Uśmiechu

To wyjątkowe przedszkole. Tu każde dziecko – bez względu na pochodzenie, niepełnosprawność, czy możliwości jest mile widziane. I z pewnością nie będzie się  nudzić. Może spróbować swoich sił w tańcu, kulinariach albo teatrze. Ma też szansę na poznanie inspirujących ludzi, a nawet podróż prywatnym autobusem! Jednocześnie znajdzie profesjonalną pomoc psychologiczno – pedagogiczną, czy logopedyczną. Właśnie mija dekada od kiedy pierwsze maluchy rozpoczęły swoją przygodę w „Krainie Uśmiechu”, miejscu, które wychowuje młodych ludzi odważnie idących przez świat.

– Nigdy nie myślałam o tym, że będę prowadzić tego typu działalność – mówi Sabina Hołówko-Rusin, założycielka Krainy Uśmiechu. Ale sama jest mamą i doświadczyła braków w systemie edukacji publicznej, a także dostrzegła w nim wiele barier oraz ograniczeń. – W moim wyobrażeniu placówka przedszkolna powinna spełniać kryteria, których zabrakło w ogólnodostępnym systemie, z jakim ja się zetknęłam. Widać to szczególnie w sytuacji, gdy dziecko  „wymyka się” z pewnych norm narzuconych przez placówkę, prezentuje „problemy”. My w nich zauważamy potencjał do rozwijania, kształtowania – zaznacza dyrektorka. – Naszym zamierzeniem jest więc wspieranie wszystkich, niezależnie od poziomu rozwoju, upodobań i możliwości, światopoglądu. Tak aby każde dziecko i rodzic znalazł swoje miejsce w przestrzeni edukacyjnej – dodaje.

To prawdziwa kraina uśmiechu – w sensie dosłownym i przenośnym. – To nasz motyw przewodni, ponieważ uśmiechem jesteśmy w stanie wiele zdziałać. On skraca dystans i eliminuje bariery. Uśmiechnięta twarz nauczyciela i jego otwarta postawa daje poczucie bezpieczeństwa zarówno dziecku, jak i jego rodzicom – nie ma złudzeń.

Od przedszkola do szkoły

Początki były skromne. W 2011 r. został otwarty I oddział przedszkola przy ul. Króla Augusta. Działalność placówki rozpoczęła się od kilkorga dzieci, ale potrzeby rodziców były tak duże, że co roku przybywał kolejny oddział. Dzisiaj jest ich już 10, rozsianych po całym Rzeszowie. – Zapełniliśmy niszę edukacyjną w mieście. Spersonalizowane podejście do dziecka przyniosło efekty. Nasze placówki się rozwijały. A w końcu otworzyliśmy własne szkoły oraz poradnię psychologiczno – pedagogiczną. Teraz mamy cały system – od przedszkola do szkoły! – podkreśla.

Pod opieką „Krainy Uśmiechu”, czyli przedszkola, szkoły i poradni aktualnie jest ok. 800 dzieciaków. Absolwentów samego przedszkola – ok. 300. – Mamy to szczęście, że większość naszych przedszkolnych wychowanków kontynuuje naukę w szkołach. W klasie VI są uczniowie, którzy rozpoczęli przygodę z Krainą w wieku 2 lat. To wielka satysfakcja móc obserwować ich rozwój przez tyle lat! – uśmiecha się nasza rozmówczyni.

Co ważne, dzieci przedszkolne mają pierwszeństwo podczas naboru do pierwszych klas i nie przechodzą rekrutacji do szkoły. Ubolewają nad tym rodzice maluchów z innych placówek, bo z powodu dużej liczby chętnych, nierzadko brakuje już dla nich miejsca. – Zachęcamy zatem, aby rozpoczynać edukację już od przedszkola, tylko wtedy zapewnimy wszechstronny rozwój i warunki do nauki – przekonuje dyrektor Hołówko-Rusin.

Celem Krainy Uśmiechu jest kompleksowa edukacja dzieci i młodzieży od 2 do 15 roku życia. To placówka ogólnodostępna. Co to oznacza w tym wypadku? – Traktujemy tak samo wszystkich, bez względu na światopogląd, pochodzenie, wyznawane wartości czy niepełnosprawność. Naszą ideą jest sprawienie, aby każdy znalazł tutaj swoje miejsce, miał możliwość rozwoju oraz samorealizacji – opowiada dyrektor. – Chcemy nieść wsparcie i pomoc psychologiczno – pedagogiczną dla dzieci i ich bliskich. Bo niezależnie od tego, czy jest się rodzicem dziecka neurotypowego czy niepełnosprawnego, w każdym momencie może przyjść czas kryzysu bądź zmian. W takich momentach jesteśmy my…

Nie da się wszystkich wychować tak samo

To niezwykłe miejsce, gdzie każdy – nawet najbardziej wymagający młody człowiek – znajdzie coś dla siebie. Placówka oferuje bowiem cały wachlarz zajęć nastawionych na rozwój emocjonalno – społeczny. Dzieciaki mogą skorzystać z lekcji języka angielskiego, tańca, rytmiki, capoeiry, dogoterapii, warsztatów kulinarnych czy zajęć sensorycznych. Przez cały rok organizowane są spotkania z ciekawymi ludźmi, wyjazdy, wycieczki, przedstawienia edukacyjne oraz muzyczne i teatralne. – Cenimy sobie podejście terapeutyczne, dlatego stawiamy także na zajęcia logopedyczne, psychologiczne, arteterapeutyczne (leczenie przez sztukę), treningi umiejętności społecznych, zajęcia z usprawniania motorycznego. Ponadto nasza poradnia realizuje zajęcia z wczesnego wspomagania rozwoju –  wylicza terapeutka i pedagog. – Pragniemy wychować młodych ludzi, którzy poradzą sobie w trudnych sytuacjach życiowych, twórczo zniosą porażkę, a zmianę będą traktować jako szansę. Jednocześnie nie chcemy przestymulować dzieci nadmiarem zajęć nastawionych tylko na edukację, ale przede wszystkim zadbać o ich harmonijny rozwój psychiczny. To dla nas priorytet – zapewnia.

Wszyscy w Krainie Uśmiechu trzymają się zasady, że człowiek jest indywidualnością, którą należy wspierać. – Każdy ma swoją historię, doświadczenia. Każdy ma prawo do swojego „Ja”. Nie da się wszystkich wychować tak samo, dlatego staramy się rozwijać drzemiący w danym dziecku potencjał – zauważa Sabina Hołówko-Rusin.

Aby to się jednak udało, potrzebni są odpowiedni ludzie. – Kadra jest dla nas najważniejszym ogniwem – mówi dyrektorka. Są tu psychologowie, logopedzi, neurologopedzi, oligofrenopedagodzy, terapeuci korekcyjni, a także terapeuci autyzmu. – Każdy pracownik posiada wykształcenie pedagogiczne, ale także terapeutyczne. Stale dbamy o rozwój zawodowy naszego zespołu poprzez liczne szkolenia, kursy oraz studia. Najistotniejsze jest jednak podejście do podopiecznych i otwarty umysł, brak oceny ze strony nauczyciela czy terapeuty, a w końcu postawa zrozumienia dla dziecka oraz jego rodziny – nie ma wątpliwości szefowa przedszkola. – Innych umiejętności czy metod pracy można się nauczyć – dodaje. 

Dekadę od rozpoczęcia przygody z wychowywaniem młodych ludzi przyznaje, że jej największą satysfakcją jest stworzenie komplementarnego systemu edukacyjnego, które jest miejscem dostępnym dla każdego. Ale przede wszystkim widok radosnych dzieci, które Krainę Uśmiechu traktują jak swój drugi dom.

Artykuł promocyjny

2 Responses to "Kraina Uśmiechu ma już 10 lat!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.