
RZESZÓW. Decyzję o zamianie gruntu podejmą radni
Czy 21 arów w samym centrum miasta obok Grand Hotelu zostanie oddane za grunt na Podpromiu, bez którego nie będzie możliwa budowa skate-parku? Przed takim dylematem stanie na wtorkowej sesji Rada Miasta. Radni z Komisji Gospodarki Przestrzennej są za.
– To jakiś przekręt i skandal – bulwersuje się pan Mirosław z Rzeszowa, który zatelefonował do naszej redakcji. – Jak można oddawać taką cenną działkę w centrum miasta za niewiele wart teren przy hali na Podpromiu? Nie lepiej zrobić przetarg i dostać za nią godziwe pieniądze?
Chodzi o projekt zamiany dwóch działek przy hali na Podpromiu – 38- i 5-arowej za dwie inne zlokalizowane przy Grand Hotelu – 19- i 2-arową, dzierżawione teraz (do 2013 r.) na parking. Działki obok hali zostały zwrócone osobom powiązanym rodzinnie z właścicielami hotelu. Bez nich budowa skate-parku nie będzie możliwa.
– Zależy nam bardzo, bo jest szansa na pozyskanie środków unijnych na budowę skate-parku – zabiegała o zamianę Agata Janicka, zastępca dyrektora Biura Gospodarki Mieniem na wczorajszym posiedzeniu Komisji Gospodarki Przestrzennej. Jak dodała, inne lokalizacje skate-parku nie wchodzą w grę. Jeśli uchwała będzie przyjęta, miasto przystąpi do wyceny działek.
Zróbmy tu plac publiczny
Dla radnych bardziej istotne jest, co powstanie na działce wykorzystywanej obecnie przez trzy podmioty jako naziemny parking.
– Tam aż się prosi, by stworzyć plac publiczny, a parking umieścić pod spodem – mówił Robert Kultys, radny PiS, przewodniczący komisji.
Obecny na posiedzeniu komisji Mariusz Cybulski, współwłaściciel Grand Hotelu zapowiedział, że właśnie takie są plany. – Jesteśmy w trakcie dobudowy dwóch skrzydeł hotelu co zajmie nam półtora roku – wyjaśniał przedsiębiorca. – Inwestycja w miejscu parkingu mogłaby rozpocząć się w przeciągu trzech lat.
Dwa poziomy pod ziemią dla aut
Zgodnie z przedstawioną koncepcją powstałby tam dwupoziomowy parking podziemny, mieszczący do 50 samochodów na każdym z poziomów. Dzięki temu plac przed hotelem służyłby przede wszystkim pieszym i udałoby się zachować istniejącą zieleń.
– Jaką mamy gwarancję, że ten parking podziemny powstanie jeśli zgodzimy się na zamianę? – dociekali radni. – Skoro inwestujemy tak znaczne środki w hotel, to istotne jest dla nas również jak będzie wyglądać jego otoczenie – odpowiadał Cybulski.
Ostatecznie ustalono, że zarówno inwestor jak i władze miasta wystąpią z wnioskami do tworzonego dla tego terenu planu zagospodarowania o ujęcie w nim parkingu podziemnego i stworzenie przestrzeni publicznej. To będzie obligowało inwestora do realizacji tych planów. Komisja jednogłośnie (5 radnych) poparła uchwałę. Dziś na sesji zajmie się nią cała Rada Miasta.
Krzysztof Kuchta



3 Responses to "Parking za działkę pod skate-park?"