
– Kolejne mediacje pomiędzy pracownikami byłego Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku, którzy domagają się podwyżek, a zarządem placówki przyniosły przełom – powiedziała nam Grażyna Baszak ze związku zawodowego OPZZ Konfederacja Pracy w Banku Nowym BFG S.A. (dawny PBS).
W miniony czwartek odbyły się kolejne mediacje pomiędzy domagających się podwyżek pracownikami byłego PBS-u a zarządem banku. Trwały kilka godzin i jak relacjonuje Super Nowościom Grażyna Baszak – „jest o krop od porozumienia”. – Negocjacje trwały kilka godzin. Przedstawiliśmy żądania pracowników, zarząd swoje. Obie ze stron poszły na lekkie ustępstwa i prawie udało nam się wynegocjować warunki, na jakich nam zależy – powiedziała nam związkowczyni.
Korzystne odprawy
Jak relacjonowała nam Grażyna Baszak, związkowi zawodowemu udało się już wynegocjować korzystne odprawy dla zwalnianych pracowników, walczą jeszcze o podwyżki dla całego pracującego w byłym PBS personelu. – Po strajku zarząd zmienił do nas podejście, zrozumiał, że pracownicy są na tyle zdeterminowani, że strajk generalny to kwestia czasu, a wtedy banki staną i nie będą obsługiwać klientów. Jesteśmy zadowoleni z czwartkowych rozmów i ustaleń, liczymy na to, że zarząd na nie przystanie i uda nam się podpisać porozumienie – mówi nam Grażyna Baszak.
Kolejne spotkanie z zarządem zostało zaplanowane na wtorek 3 sierpnia.
Negocjacje od marca
Przypomnijmy. Pracownicy byłego PBS u walczą o wyższe płace i odprawy. Jak relacjonują, dokładane są nowe obowiązki, a wynagrodzenia nie rosną od kilku lat. Część z nich zarabia niewiele ponad najniższą krajową. Negocjacje związku zawodowego OPZZ Konfederacja Pracy w Banku Nowym BFG S.A. z zarządem banku trwają pod marca tego roku. Dwa miesiące później, w maju, pracownicy weszli w spór zbiorowy pracodawcą. Negocjacje, także te z udziałem mediatora, do tej pory kończyły się fiaskiem. 20 lipca w ramach protestu pracownicy na dwie godziny odeszli od biurek i pikietowali przed bankiem. Zagrozili też strajkiem generalnym, jeśli zarząd banku nie zgodzi się na podwyżki.
Martyna Sokołowska



2 Responses to "Kolejne mediacje już jutro"