
Po rozmowach prezydenta Rzeszowa, Konrada Fijołka, z mieszkańcami zdecydowano, że na ulicy Jagiellońskiej nie będzie zakazu ruchu samochodowego. Mieszkańcy stwierdzili, że absolutny zakaz parkowania aut jest nie do przyjęcia. W zamian proponowali, żeby utworzyć tam rotacyjne miejsca parkingowe. Prezydent obiecał, że zgłoszone propozycje rozpatrzy i podejmie decyzje, jak po myśli mieszkańców i przedsiębiorców rozwiązać ten problem.
Prezydent Konrad Fijołek w lipcu poinformował, że ruch samochodowy na ul. Jagiellońskiej powinien być czasowo (od 1 sierpnia) na jeden miesiąc zawieszony. Powodem takiej decyzji było notoryczne zawracanie przez samochody na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Jagiellońskiej, a to, zdaniem urzędników, jest niedopuszczalne. – Chcę w Rzeszowie powiększać strefę przyjazną pieszym – powiedział w poniedziałek do zebranych mieszkańców Konrad Fijołek. – Ale musi to być w porozumieniu z mieszkańcami ul. Jagiellońskiej. Dlatego spotkałem się z wami i działającymi przy tej ulicy przedsiębiorcami, aby porozmawiać o mojej propozycji wyłączenia z ruchu odcinka tej ulicy od skrzyżowania z ulicą 3 Maja do rejonu skrzyżowania z ulicą Zygmuntowską.
Wiele propozycji
Wśród propozycji mieszkańców było m. in. wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na ul. Zygmuntowskiej (odcinek od siedziby Kurii Rzeszowskiej do Domaru). Dzięki temu można byłoby wygospodarować dodatkowe miejsca postojowe dla mieszkańców ul. Jagiellońskiej i w konsekwencji ograniczyć ruch na tej ulicy. Inna zgłoszona propozycja to wyłączenie z ruchu jednego pasa ulicy Jagiellońskiej, dzięki czemu mogłaby tam powstać część piesza z kawiarnianymi ogródkami, ławkami i zielenią. Byłaby to – jak zaznacza prezydent – strefa spacerowa, a drugi pas ulicy miałby z kolei pełnić funkcję komunikacyjną. Mieszkańcy chcieli również, żeby przy ul. Zygmuntowskiej, w pobliżu ul. Jagiellońskiej, stworzone zostały miejsca do parkowania ukośnego. Dodawali również, że ruch samochodowy przeniósł się na ulicę 3 Maja i to trzeba powstrzymać. Inni mówili z kolei, że robienie deptaka z ul. Jagiellońskiej to nie najlepszy pomysł. – Kto tam będzie wypoczywał, mieszkańcy, turyści? – pytali. Nie spodobał im się też pomysł wyłączenia części ulicy Jagiellońskiej z ruchu, bo, jak mówili, trzeba zapewnić dojazd do apteki i umożliwić dowóz towarów.
Propozycji było dużo więcej. Każda z nich ma być przeanalizowana przez władze miasta. Będą one przedstawione podczas spotkania, które prawdopodobnie odbędzie się 12 sierpnia w Urban Lab przy ul. 3 Maja. Tam wybrane będzie najlepsze rozwiązanie i zostanie wprowadzone w życie.
and



9 Responses to "Jaka przyszłość ul. Jagiellońskiej?"