Coraz więcej lekarzy kwestionuje szczepienia

– Pojawili się lekarze, którzy w sposób zorganizowany atakują szczepienia przeciw COVID-19 i naukę o samej chorobie – zaalarmował dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19. FOT. FILIP KLIMASZEWSKI / AGENCJA GAZETA

– Chciałabym przedstawić argumenty przeciwko szczepieniom populacji dziecięcej i przeciwko eksperymentom, które są prowadzone
w ośrodkach w Polsce i dotyczą szczepienia dzieci powyżej 6. miesiąca życia – mówiła podczas zwołanej we wtorek (27 lipca) konferencji w Rzeszowie Agata Osiniak, lekarka zatrudniona w gminnym SP ZOZ w Majdanie Królewskim, przedstawicielka Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców.

Stowarzyszenie deklaruje: „Naszą misją jest uwolnienie zawodu lekarza od zniewolenia i przywrócenie wolności zawodowej i naukowej. Propagowanie profilaktyki i leczenia zgodnego z wyborem lekarza i pacjenta”. Jest też przeciwne szczepieniu dzieci przeciw COVID-19. Niedawno wystosowało do ministra zdrowia list „o zatrzymanie eksperymentów medycznych na polskich niemowlętach i dzieciach”.
– Jesteśmy głęboko zaniepokojeni i dlatego zwracamy się o natychmiastowe wstrzymanie promowania i realizowania programu podawania preparatów inżynierii genetycznej – tzw. szczepionek przeciwko COVID-19 w populacji dziecięcej w Polsce. Dlaczego nazywamy ten preparat nie szczepionką, tylko preparatem inżynierii genetycznej? Ponieważ nie spełnia on żadnej klasycznej definicji szczepionki, która do tej pory obowiązywała w świecie medycznym. Szczepionki, z którymi ja pracuję od 30 lat w populacji dziecięcej, były badane przez 4 – 10 lat, zanim zostały dopuszczone do obrotu i do zastosowania u dzieci. Jakiekolwiek więc działanie niepożądane długo i krótkoterminowe były znane – mówiła Agata Osiniak. I dodała, że stowarzyszenie opiera swoje opinie o liczne badania naukowe, jak i długoletnią praktykę zawodową. – Pierwszym argumentem przeciwko szczepieniu dzieci na COVID-19 jest to, że ryzyko śmierci lub poważnej choroby związanej z zakażeniem SARS-CoV-2 dzieci jest bliskie zeru. W Polsce od początku trwania pandemii do 3 lipca tego roku z powodu COVID-19 zmarło 24 dzieci, w tym tylko troje bez chorób współistniejących. To są po prostu dane szokujące! – grzmiała, dodając, że pozostałe, to dzieci, które miały poważne choroby, jak: białaczki, nowotwory, choroby przewlekłe czy problemy z odpowiedzią immunologiczną.

Pfizer zaczął badania kliniczne w Polsce

Jej wypowiedź związana jest z informacją o zaszczepieniu sześcioletniej Zosi w ramach badań klinicznych Pfizera, która wywołała zresztą falę negatywnych komentarzy w sieci (Polska jest jednym z czterech krajów, w których przeprowadzona jest druga faza badań nad szczepionką dla dzieci od 6. miesiąca życia do 11 lat). Niektóre komentarze są naprawdę mocne: „To, co aplikujecie dzieciom, to nie żadne szczepionki, tylko preparat medyczny w fazie testów. To jest eksperyment medyczny. Mam nadzieję, że odpowiedzialni za eksperymenty medyczne na polskich dzieciach (tylko cztery kraje na świecie), zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej”.

Naczelna Izba Lekarska widzi problem

Pojawili się lekarze, którzy w sposób zorganizowany atakują szczepienia przeciw COVID-19 i naukę o samej chorobie – zaalarmował dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19. Dodał, że prowadzone są już liczne postępowania wobec tych lekarzy. Części zawieszono nawet prawo wykonywania zawodu.
– Widzimy, że dezinformacja szczepionkowa na temat samej choroby będzie powodować, iż część społeczeństwa nie będzie się chciała szczepić. To jest nie tylko straszenie skutkami szczepień, ale także podważanie bezpieczeństwa szczepień, badań naukowych, które dowodzą bezpieczeństwa i skuteczności szczepień – dodał dr Grzesiowski. Jako przykład podał lekarzy zrzeszonych w Polskim Stowarzyszeniu Niezależnych Lekarzy i Naukowców. Stowarzyszenie wystosowało list do dyrektorów szkół i przedszkoli, pedagogów oraz rodziców, w którym zniechęca do szczepienia przeciw COVID-19 wśród nieletnich uczniów w wieku od 12. do 15. roku życia. Twierdzą, że szczepienia przeciw COVID-19 „są w istocie eksperymentem medycznym”, że „promowanie szczepień u dzieci jest więc w istocie zachęcaniem, a w pewnych okolicznościach może być zmuszaniem do uczestnictwa w eksperymencie medycznym, co jest niedopuszczalne”.
To bardzo niebezpieczne zjawisko, ponieważ podpisani są pod nim ludzie, którzy mają dyplomy lekarskie i wykonują zawód lekarza. W związku z tym mogą się na nich powoływać osoby, które nie mają nic wspólnego z medycyną. Mogą argumentować, że przecież te osoby są lekarzami, więc prawdopodobnie wiedzą, co robią
– komentuje Grzesiowski.
O działalności lekarki z Majdanu Królewskiego nic nie wie jeszcze Izba Lekarska w Rzeszowie. Nie prowadzimy żadnej sprawy odnośnie do antyszczepionkowców lekarzy – mówi dr n. med. Włodzimierz Wnęk, rzecznik odpowiedzialności zawodowej w OIL w Rzeszowie.

Anna Moraniec

11 Responses to "Coraz więcej lekarzy kwestionuje szczepienia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.