
Coraz więcej miast w Polsce premiuje proekologiczne działania mieszkańców. We Wrocławiu i Katowicach właściciele nieruchomości, którzy utworzą na swojej posesji zielony dach lub ściany pełne roślin, nie muszą płacić podatku od nieruchomości. Nad wdrożeniem podobnego rozwiązania pracują już samorządy w Poznaniu i Gdańsku. Czy pomysł przyjmie się też na Podkarpaciu?
Premiowanie mieszkańców za tworzenie zielonych dachów czy ścian od lat z powodzeniem funkcjonuje w Skandynawii. W Szwajcarii i Francji zazielenianie płaskich dachów jest z kolei obowiązkiem. I słusznie, bo korzystają na tym wszyscy mieszkańcy. Zieleń w miastach oczyszcza bowiem powietrze z zanieczyszczeń, produkuje życiodajny tlen i nawilża powietrze. Pomaga też walczyć z upałami i redukować hałas drogowy.
Zielone dachy to dla właścicieli budynków także spore oszczędności, bo przez założony na dachu ogród można zatrzymać nawet jedną trzecią energii.
W Polsce jednym z pierwszych miast, w którym mieszkańcy za tworzenie zielonych dachów i ścian zostali zwolnieni z podatku od nieruchomości, był Wrocław. Uchwała została tam podjęta w 2015 roku. Ostatnio na ten krok zdecydowały się także Katowice. Zgodnie z zapisami proekologicznej uchwały, właściciele nieruchomości, którzy wybudują na swojej posesji zielony dach bądź ścianę (tzw. ogród wertykalny) zostaną zwolnieni z podatku od nieruchomości. Ulgi będą obowiązywać tak długo, jak długo dach lub ściana będą zazielenione.
Pomysł od Katowic szybko podchwycił już Gdańsk i Poznań, miejscowi samorządowcy już pracują nad wdrożeniem podobnych rozwiązań.
Zielone dachy przyszłością miast?
Pomysł, aby premiować mieszkańców, którzy wdrażają proekologiczne rozwiązania, spodobał się także podkarpackim samorządowcom. – To bardzo ciekawy projekt, który wpisuje się w strategię proekologiczną, którą wprowadzam w Rzeszowie – komentuje Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.
W najbliższym czasie prezydent stolicy Podkarpacia ma się zapoznać ze szczegółami rozwiązań wdrożonych w ostatnim czasie w Katowicach. – Jeśli projekt okaże się korzystny dla miasta i mieszkańców, podejmiemy decyzję, czy tego typu rozwiązania zostaną wprowadzone w Rzeszowie – zapewnił. Szczegóły proekologicznej uchwały Konrad Fijołek zamierza osobiście przedyskutować z prezydentem Katowic.
Nad wdrożeniem podobnych rozwiązań będą się też zastanawiać włodarze Jarosławia.
– Ekologiczne działania i rozwiązania promujące postawy proekologiczne wśród mieszkańców miasta są jednym z priorytetów jarosławskiego samorządu. Prezentowane rozwiązanie również jest interesujące, więc chętnie przeanalizujemy możliwości wdrożenia podobnego w Jarosławiu – zapewnił nas zastępca burmistrza Jarosławia Wiesław Pirożek.
Edukacja przede wszystkim
Pomysł spodobał się także w Łańcucie. – Na pewno jest godny rozważenia i, jeśli tylko będzie taka wola mieszkańców, będziemy czynić starania, aby wdrożyć go w życie – powiedział nam Jarosław Reczek, sekretarz Urzędu Miasta w Łańcucie.
Zapewnił, że ekologia i ochrona przyrody są jednym z priorytetowych działań władz miasta. – Staramy się jak najbardziej dbać o ekologię i tereny zielone w mieście, których mamy najwięcej na Podkarpaciu
– powiedział.
Jak podkreślił sekretarz Urzędu Miasta w Łańcucie, miejscowy samorząd przede wszystkim stawia na edukację. – A ekologia to nie tylko zielony dach czy ściana, ale szereg codziennych działań mieszkańców, dlatego przed wszystkim stawiamy na edukację, bo to, czego dzisiaj nauczymy młodych ludzi, będzie procentowało w przyszłości – podsumowuje nasz rozmówca.
Czy gminę na to stać?
Burmistrz Ustrzyk Dolnych uważa, że pomysł jest dobry, ale w obecnej sytuacji gminy na niego zwyczajnie nie stać.
– W obecnych warunkach, biorąc pod uwagę straty podatkowe z ostatnich lat, oraz przyszłe, które poniesiemy w konsekwencji wprowadzenia programu Polski Ład nas na takie rozwiązania po prostu nie stać – przyznaje Bartosz Romowicz.
– Trzeba też rozważyć, na ile zwalnianie z podatku właścicieli nieruchomości jest sprawiedliwe wobec mieszkańców bloków wpiętych do sieci ciepłowniczej – dodaje burmistrz.
Zapewnia, że gmina będzie jednak śledzić, jak rozwiązanie funkcjonuje w innych miastach. – Na pewno będziemy się temu przyglądać. Jeśli korzyści będą większe od kosztów, pomyślimy nad wdrożeniem podobnej uchwały w naszej gminie
Martyna Sokołowska



One Response to "Ulga w podatku za zielone dachy wkrótce na Podkarpaciu?"