Tragiczny finał wypoczynku nad wodą

Akcja poszukiwawcza trwała do wieczora. Przed godziną 19 z głębokości około 45 metrów grupa płetwonurków wydobyła ciało 17-latka. Fot. KPP Lesko

Znaleziono ciało 17-latka, który w niedzielę utonął w Jeziorze Solińskim. Grupa płetwonurków wydobyła je z głębokości 45 metrów. To pierwsza ofiara letniego wypoczynku nad Jeziorem Solińskim w tym roku.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w niedzielę (8 sierpnia). Grupa mieszkańców powiatu strzyżowskiego w wieku od 17 do 21 lat, korzystając z pięknej pogody, wybrała się na wypoczynek w Bieszczady. Wypoczywali nad Jeziorem Solińskim w Polańczyku.
Przed godziną 11 wypożyczyli rowerki i wypłynęli na wodę. – W pewnym momencie 17-letni chłopak bez uprzedzenia wyskoczył do wody, nie mając założonego kapoka. Po przepłynięciu około 20 metrów zaczął krzyczeć i machać rękami. Z pomocą z pozostałych rowerków do wody rzuciło się dwóch młodych mężczyzn, jednak nie zdołali pomóc koledze – relacjonuje Katarzyna Fechner, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Lesku.
Do zdarzenia doszło około 40 metrów od brzegów tzw. Cypla w Polańczyku. Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe. Mimo natychmiast podjętej akcji, nie udało się uratować 17-latka.
Akcja poszukiwawcza trwała do wieczora. Brały w niej udział dwie policyjne łodzie z załogami steromotorzystów, trzy łodzie strażackie – w tym wyposażona w sonar – wraz z grupą płetwonurków, dwie łodzie bieszczadzkiego WOPR-u oraz ambulans wodny z ratownikami medycznymi na pokładzie. Przed godziną 19, z głębokości około 45 metrów grupa płetwonurków wydobyła ciało 17-latka.
To pierwsza ofiara letniego wypoczynku nad Jeziorem Solińskim w tym roku. Ratownicy po raz kolejny apelują do turystów, aby przestrzegali regulaminu kąpielisk, kąpali się w wyznaczonych miejscach, zakładali kamizelki ratunkowe i absolutnie nie wchodzili do wody po spożyciu alkoholu.

Martyna Sokołowska

2 Responses to "Tragiczny finał wypoczynku nad wodą"

Leave a Reply

Your email address will not be published.