
Chodzi o to, aby było ciężko. O ekstremalną trudność przepraw. O pot i łzy. O wyciśnięcie wszystkiego, co się da z maszyn i sprawdzenie siebie: swojej koncentracji, wytrzymałości, umiejętności i współpracy z pilotem.
Za organizacją Poland Trophy Extreme stoi grupa pasjonatów, których marzeniem było zorganizowanie w Polsce imprezy sportowej na europejskim poziomie. Trudnej, aby wzięcie w niej udziału dawało zawodnikom ogromnego kopa adrenaliny i moc satysfakcji, a także bezpiecznej, aby w trakcie ścigania zarówno zawodnicy, jak i widzowie, czuli się bezpieczni.
Jak to się zaczęło? – Na przełomie 2006 i 2007 roku spotkała się grupa odpowiednich, jak się okazało, ludzi, którzy zapragnęli coś zmienić. I tak narodził się pomysł, aby powołać do życia Ekstremalny Rajd Przeprawowy – Poland Trophy – tłumaczą pomysłodawcy.
Zamierzeniem było stworzenie najbardziej ekstremalnego rajdu przeprawowego w tej części Europy. Jednocześnie impreza miała być zorganizowana niezwykle profesjonalnie pod każdym względem – od obsługi zawodników i zastosowania premierowych w Polsce rozwiązań technologicznych, poprzez ekstremalną trudność przepraw na trasie, aż po odpowiednią, medialną i marketingową oprawę całości.
Off-roadowe wyzwania muszą być ciężkie, jednak jednocześnie – na to ogromny nacisk kładziony jest od samego początku – niezwykle bezpieczne zarówno dla zawodników, jak i coraz szerszej rzeszy śledzących ich zmagania pasjonatów. – Rajd na początku promowany był krótkim sloganem „Narodziny Legendy”. Przez 14 kolejnych sezonów zespół organizatorów Poland Trophy udowodnił, że hasło to nie zostało wygłoszone na wyrost – wspominają organizatorzy rajdów.
Przez kolejne lata rodząca się legenda zdążyła dorosnąć i w pełni dojrzeć. Teraz Poland Trophy jest największym i najlepiej zorganizowanym wieloedycyjnym ekstremalnym rajdem przeprawowym w Polsce. Tylko podczas tarnobrzeskiej edycji ścigało się kilkadziesiąt załóg z całej Polski.
Każdy rajd to nie tylko wydarzenie dla samych zawodników. W parku maszyn można obejrzeć z bliska przygotowane do rajdu samochody terenowe oraz porozmawiać z zawodnikami.
W sezonie 2021 organizatorzy wydarzenia przewidzieli trzy edycje Poland Trophy Extreme (PTE). Każda z edycji składa się z dwóch etapów (nocnego i dziennego) dla klas: No Limit, Advance i Challenge oraz specjalnie dla klasy Seryjny Turystyk zostanie przygotowany jeden etap dzienny.
Na czym polega udział w rajdzie? – Zawodnicy klas: NOL, ADV, CHL startują w dwóch 8-godzinnych etapach, na których przygotowane są odcinki specjalne w całości wytaśmowane. Czas liczony jest wyłącznie na odcinkach specjalnych (OS). Suma czasów decyduje o zajęciu przez daną załogę miejsca w rajdzie. O klasyfikacji w klasie Seryjny Turystyk decyduje największa liczba zdobytych Punktów Kontroli Prędkości. W sytuacji kiedy załogi posiadają taką samą liczbę Punktów Kontroli Prędkości (PKP-ów) decyduje suma czasów zdobytych na OS-ach czasowych. Klasa Seryjny Turystyk ma specjalnie przygotowaną trasę, czyli osobne PKP-y oraz OS-y czasowe – informują organizatorzy Poland Trophy Extreme.
Pierwsza edycja PTE odbyła się w czerwcu w woj. kujawsko-pomorskim. Druga na Podkarpaciu nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Ostatnia zaplanowana jest na listopad w woj. dolnośląskim. Rajdy Poland Trophy Extreme zawierają się w haśle: „Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo… My obiecujemy, że nie będzie! I nie jest!”. Jest za to co przeżyć i na co popatrzeć.
Małgorzata Rokoszewska


