





Przez ostatnią dobę Agrounia blokowała ruch na drogach w kilkunastu miejscach w Polsce. Podkarpaccy rolnicy i hodowcy trzody chlewnej protestowali w Rzeszowie, gdzie mówili o swojej dramatycznej sytuacji. – Z dnia na dzień jest coraz gorzej, boimy się o swoją przyszłość, o swoje rodziny, a rząd traktuje nas jak powietrze – mówili uczestnicy protestu.
Bunt rolników i hodowców trzody chlewnej wobec polityki polskiego rządu narasta. We wtorek zwolennicy Agrounii ciągnikami blokowali ruch na drogach w 14 miejscach w Polsce w siedmiu województwach: podkarpackim oraz łódzkim, wielkopolskim, mazowiecki, małopolskim, lubelskim i kujawsko-pomorskim.
Agrounia od miesięcy alarmuje, że afrykański pomór świń (ASF) dziesiątkuje polskie gospodarstwa, hodowcy nie mają gdzie sprzedawać swoich świń, a bankructwa rolników są na porządku dziennym. Hodowcy z terenów zagrożonych ASF muszą zabijać zdrowe tuczniki, a rekompensaty od rządu nie pokrywają strat. Problem mają też rolnicy i hodowcy owoców i warzyw. Ceny skupu są tak niskie, że część z nich rezygnuje ze zbiorów, bo nie opłaca im się zbierać plonów.
– Polskie rolnictwo zostało zaorane. To rolnik do tej pory orał, a teraz politycy Prawa i Sprawiedliwości zaorali całą wieś, łącznie z rolnikami, z gospodarstwami, z marzeniami, z wszystkim co mieliśmy. Wyrzucili to do kosza. Zrobili głęboką orkę – mówił podczas protestów lider Agrounii, Michał Kołodziejczak.
Martyna Sokołowska



44 Responses to "„Politycy PiS zaorali polską wieś”"