Bieliznę ofiar traktował jak trofeum

Pokrzywdzone kobiety były przez Artura R. zastraszane. (Zdjęcie ilustracyjne). Fot. Archiwum

20 lat pozbawienia wolności grozi 36-letniemu Arturowi R., mieszkańcowi pow. kolbuszowskiego, oskarżonemu m.in. o gwałt i utrwalenia wizerunku nagiej pokrzywdzonej w trakcie czynności seksualnej. Jak podaje prokuratura, mężczyzna działał w sposób przemyślany i zaplanowany. Umawiał się w celach towarzyskich. Początkowo płacił za usługę seksualną, a potem gwałcił kobiety, zabierał im pieniądze oraz bieliznę, którą traktował jak trofeum.

O sprawie Artura R. pisaliśmy w ubiegłym roku. Przy ul. Słowackiego mężczyzna wypatrzył sobie 22-letnią dziewczynę. Była sama. – To było około godz. 22.30. – Podejrzany zwabił ją do samochodu pod pretekstem pomocy w szukaniu jakiegoś miejsca w Rzeszowie. Chciał, żeby pokrzywdzona mu je wskazała – relacjonował nam prok. Paweł Król, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Kobieta się zgodziła i wsiadła do auta 35-latka. Wtedy Artur R. wywiózł ją do budynku firmy położonej w jednej z podrzeszowskich miejscowości, wyrwał jej telefon, uszkodził go, a następnie zdarł z kobiety ubranie i bieliznę, po czym brutalnie zgwałcił. Po wszystkim przywiózł ją z powrotem do Rzeszowa. Ofiara i 35-latek nie znali się wcześniej.
19 lipca Artur R. został zatrzymany. W Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie usłyszał zarzuty gwałtu i bezprawnego pozbawienia wolności. 20 lipca Sąd Rejonowy w Rzeszowie tymczasowo aresztował 35-
-latka na okres 3 miesięcy (aktualnie przedłużony do 11 października 2021 r.).
Okazało się jednak, że są inne pokrzywdzone. – W toku realizowanych czynności ustalono, iż Artur R., dopuszczając się przestępstw przeciwko wolności seksualnej, zachowywał się podobnie, działał w sposób przemyślany i zaplanowany. Umawiał się w celach towarzyskich. Początkowo płacił za usługę seksualną, a następnie bił pokrzywdzone, podduszał, szarpał – informuje prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. – Po zgwałceniu i wymuszeniu innych czynności seksualnych, zabierał pieniądze oraz bieliznę, którą traktował jak trofeum – dodaje. Za każdy z zarzucanych czynów grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
15 września 2021 r. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie skierowała do Sądu Rejonowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko Arturowi R.
– Zarzucono mu popełnienie trzech przestępstw pozbawienia wolności, a następnie doprowadzenia do obcowania płciowego pokrzywdzonych wbrew ich woli, używając przy tym przemocy, jak również niszczenia mienia oraz jednego przestępstwa usiłowania doprowadzenia do obcowania płciowego pokrzywdzonej, wbrew jej woli i przy użyciu przemocy. Dodatkowo Arturowi R. zarzucono popełnienie przestępstw kierowania gróźb pozbawienia życia wobec pokrzywdzonych i kierowania gróźb pozbawienia życia w celu utrwalenia wizerunku nagiej pokrzywdzonej w trakcie czynności seksualnej oraz przestępstw przywłaszczenia i ukrywania dokumentów stwierdzających m. in. tożsamość innych osób – oświadcza prok. Krzysztof Ciechanowski.
Prokuratura podaje, że 36-latek przesłuchany kilkukrotnie w charakterze podejrzanego ostatecznie nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
– Sprawcy za popełnienie zarzucanych mu czynów grozi kara łączna do 20 lat pozbawienia wolności – mówi prok. Krzysztof Ciechanowski. Artur R. nie był dotychczas karany.

wk

7 Responses to "Bieliznę ofiar traktował jak trofeum"

Leave a Reply

Your email address will not be published.