Były szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie skazany

W Sądzie Rejonowym w Tarnowie zapadł wczoraj wyrok w sprawie Zbigniewa N. Były szef rzeszowskiej „okręgówki”, który usłyszał m.in. zarzut korupcyjny w jednym z wątków afery podkarpackiej, został skazany na 5 lat pozbawienia wolności. Wyrok jest nieprawomocny.

Były prokurator okręgowy jest drugim po Annie H., byłej szefowej apelacji, wysoko postawionym prokuratorem z Rzeszowa, który odpowiada przed sądem m.in. za korupcję.
Zbigniew N. był podejrzany o 7 przestępstw m.in.: przyjęcie ok. 410 tys. zł łapówek, powoływanie się na wpływy w różnych instytucjach państwowych, między innymi w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, prokuraturze w Leżajsku czy Sądzie Rejonowym w Rzeszowie i nakłanianie do wręczenia łapówki Annie H. Jest też wątek obyczajowy. Były prokurator miał również, zdaniem śledczych, udzielić dwóm ciężarnym kobietom pomocy w przerwaniu ciąży, a jedną z nich w czasie śledztwa miał nakłaniać do składania w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy. Proces ruszył w czerwcu 2018 r. i toczył się z wyłączeniem jawności. Zbigniew N. nie przyznał się do winy. Odpowiadał w procesie z wolnej stopy.
Gdy wydawało się, że proces dobiega końca epidemia koronawirusa odwlekła jego finał. Wyrok zapadł w ubiegły wtorek w Sądzie Rejonowym w Tarnowie. – Zbigniew N. został skazany za sześć z siedmiu zarzucanych mu czynów. Od jednego został uniewinniony – informuje sędzia Tomasz Kozioł, rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie. Chodziło o powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych. – Łączna kara to 5 lat pozbawienia wolności, 10 lat zakazu zajmowania stanowisk związanych z tworzeniem i stosowaniem prawa, przepadek przedmiotów zabezpieczonych w toku postępowania (różnego rodzaju alkoholu, który miał pochodzić z przestępstwa). Mężczyzna został również obciążony kosztami sądowymi w kwocie 5 tysięcy złotych – wylicza sędzia Kozioł. Jak dodaje, do tego sąd orzekł środek karny w postaci przepadku korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa – w jednym przypadku 61,5 tys. zł, a w drugim 359 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny.
Były szef okręgówki – przynajmniej na razie – nie trafi do więzienia. – Wszelkie środki karne są wykonywane dopiero po uprawomocnieniu się wyroku. Skazanemu służy apelacja i jeśli ją złoży, sprawa będzie rozpoznawana przez sąd drugiej instancji – tłumaczy sędzia Tomasz Kozioł. Taki scenariusz jest więcej niż prawdopodobny.

wk

 

17 Responses to "Były szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie skazany"

Leave a Reply

Your email address will not be published.