Władza traktuje nas jak małe, naiwne dzieci

O tym, że PiS – wraz z przystawką w postaci Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry- chce Polaków przekonać, że nowy pomysł władzy w postaci Polskiego Ładu ma być panaceum na w zasadzie wszystkie problemy nasze – wiemy, od kiedy o Polskim Ładzie zaczęto mówić. Oczywiście Polskim Ładem natychmiast zainteresowali się ekonomiści i co i rusz mamy nowe ich analizy, z których wynika, że ten pomysł nie jest taki idealny, jakim go nam przedstawia władza. Bo władza nam wmawia, że w zasadzie wszyscy na Polskim Ładzie zyskamy, nasze problemy znikną, a państwo będzie dla nas przyjazne – słowem żyć nie umierać. Wiadomo, że jest to kolejna „ściema” tej władzy i tego rządu, ale – co też wiadomo – wierzą w to ludzie karmieni „informacjami” z TVP i przekazami polityków PiS (i przystawki) w mediach społecznościowych. No i właśnie w mediach społecznościowych pan premier Mateusz Morawiecki postanowił do Polskiego Ładu przekonywać za pomocą dziecięcego rysunku. Post naszego prezesa Rady Ministrów wyświetla się także tym użytkownikom Facebooka, którzy nie obserwują oficjalnego fanpage’u pana premiera Morawieckiego, jest bowiem sponsorowany. Rynek ma pokazywać – rzekomo – jak Polski Ład widzą polskie dzieci. Oczywiście jest to czysta manipulacja, bo dzieci nie mają pojęcia o założeniach Polskiego Ładu, jak również o ekonomii. W każdym razie takie, które rysują takie obrazki. Są to bowiem zwyczajnie dzieci małe, które z racji swego wieku nie zaprzątają sobie niewinnych główek takimi sprawami jak: drożyzna, PKB, inflacja etc. i dobrze. Cóż jednak władzy szkodzi próbować wmówić Polakom, że małe, słodkie dzieciątka już pokochały Polski Ład? Ano nic nie szkodzi – ta władza nie cofnie się przed niczym, by tylko władzą pozostać, cóż to zatem jest takie drobne kłamstewko?
Sam rysuneczek – jak rysuneczek. Przedstawia grupę ludzi, najprawdopodobniej rodzinę, na spacerze w słoneczny dzień. Na rysunkowym niebie są co prawda nieliczne chmury, ale może to nawiązanie do wrogiej opozycji, która Polskiego Ładu nie chce. Dalej jest tylko sielanka…Mamy oto mężczyznę i kobietę z nastolatką, dzieckiem w wieku mniej więcej przedszkolnym i maluchem w wózeczku. Do tego opodal nich na ławce siedzi dwoje kolejnych dzieci, na oko w wieku wczesnopodstawówkowym. Wnosić z tego należy, że szczęśliwa polska rodzina to model 2+5! Pozostaje mieć nadzieję, że rysuneczek przedstawia ową rodzinę na spacerze w dniu wolnym od pracy, bo perspektywa tego, że w rodzinie z piątką dzieci
– najwyraźniej optymalnej w Polskim ladzie
– nikt z dorosłych nie pracuje raczej nie wróżyłaby dobrze przyszłości polskich rodzin, ani też polskiej gospodarki. Nad szczęśliwą rodziną latają niemniej szczęśliwe ptaszki, a tuż obok nich tudzież szczęśliwe motylki. Motylki są mniej więcej tej samej wielkości co ptaszki i to nasuwa naturalną refleksję, że tak Polakom przedstawia władza Polski Ład – wszystko będzie po jego wprowadzeniu większe, lepsze i w ogóle genialne. W okolicy rosną dwa drzewa, najprawdopodobniej liściaste, i szkoda, że nie są to – z wyglądu
– wierzby, bo nie od rzeczy byłoby na nich dorysować gruszki. Tak, żeby jasne było, że pan premier Morawiecki opowiadając o Polskim Ładzie obiecuje gruszki na wierzbie. No, ale taki przekaz byłby pewnie zbyt oczywisty…
Napis na rysunku głosi, że „Polski Ład” to pomyślna przyszłość polskich rodzin” plus podpis M. Morawiecki. Czy to ma być sugestia, że autorem obrazka jest prezes naszego rządu – trudno powiedzieć. Ale obrazek doskonale pasuje do tego, jak władza traktuje Polaków, wmawiając im androny o Polskim Ładzie (i nie tylko) – otóż jak małe, nieświadome niczego, naiwne dzieci, którym można wcisnąć każdą bajeczkę! Najpewniej nie takie miało być przesłanie tego rysunku, ale – no o tym to pan premier Morawiecki powinien wiedzieć najlepiej – nie zawsze wszystko wychodzi, tak jak się zaplanuje. Tak więc niechże władza dalej nas zachęca do Polskiego Ładu tym obrazkiem – na nim bowiem widać, za kogo nas ta władza ma …

Redaktor Monika Kamińska

16 Responses to "Władza traktuje nas jak małe, naiwne dzieci"

Leave a Reply

Your email address will not be published.