
Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczą siatkarki Developresu Bella Dolina. W sobotni wieczór pokonały w 69 minut w Świeciu Joker i była to już szósta wygrana z rzędu, a wliczając mecz w Superpucharze Polski to siódma.
Wyjazd do Świecia był szczególny dla rozgrywającej Katarzyny Wenerskiej, która jest wychowanką Jokera, skąd po ub. sezonie trafiła do Rzeszowa (w ub. sezonie w barwach Jokera w TAURON Lidze debiutowała też środkowa ekipy z Rzeszowa Magdalena Jurczyk). – Dla mnie jest to następny mecz, na którym trzeba się skupić i przywieźć najlepiej komplet punktów. Miło jest wrócić w rodzinne strony tym bardziej, że mam daleko. Sentyment zawsze będzie, bo przecież w Świeciu grałam całe życie. Mam nadzieje, że to mnie mimo wszystko nie sparaliżuje – mówiła przed wyjazdem rozgrywająca Developresu Bella Dolina i pewnie poprowadziła swój zespół do kolejnego zwycięstwa. W pierwszej partii gospodynie postawiły twarde warunki zawodniczkom z Rzeszowa. Po udanych akcjach na siatce wyszły na prowadzenie 3:0 i przez dłuższy czas miały punkt przewagi nad rywalkami 7:6. Po chwili zaciętej walki podopieczne Stephana Antigi odskoczyły na trzy punkty 14:11 i pilnowały wyniku 19:15. W ekipie z Rzeszowa skuteczne były Anna Stencel oraz Any Kalandadze, po stronie Jokera o punkty walczyły Paulina Brzoska i Maria Luisa Oliveira. W końcówce przyjezdne pokręciły tempo i zwiększyły przewagę. W drugiej partii, po początkowej wyrównanej walce 7:7, zawodniczki Jokera odskoczyły na dwa „oczka” 11:9. Siatkarki Developresu szybko odrobiły straty 12:12 i po kolejnych akcjach wyszły na prowadzenie 16:12. Prym w ataku wiodła Ann Kalandadze, wspomagała ją Anna Stencel i różnica pięciu, sześciu „oczek” cały czas się utrzymywała 21:16. Opolanki powoli odrabiały straty i udało im się doprowadzić do remisu 24:24. Ostatecznie walkę na przewagi wygrały rzeszowianki 26:24. Set numer trzy okazał się ostatnim w tym spotkaniu. Rozpędzone rzeszowianki, po udanych akcjach na siatce Ann Kalandadze i Izabelli Rapacz szybko uzyskały wysokie prowadzenie 8:3. Ekipa ze Świecia próbowała walczyć, jednak pojedyncze ataki Vangeliyi Rachkovskiej czy Joanny Sikorskiej to było za mało, aby nawiązać walkę z wicemistrzyniami Polski 14:8. W drugiej połowie seta przyjezdne powiększały przewagę, kończąc niemal każdą akcję i nic dziwnego, że osiągnęły wysoką przewagę 21:12. Tym samym Joker musiał pogodzić się z już piątą porażką w tym sezonie, a Developres pozostaje jedyną drużyną, która jeszcze nie poniosła żadnej porażki. Wicemistrzyniom Polski w triumfie nie przeszkodziła nawet słabsza postawa Bruny Honorio (15 procent skuteczności w ataku) ani nieobecność Jeleny Blagojević w podstawowym ustawieniu. Brązowa medalistka olimpijska na boisku pojawiła się tylko w najbardziej zaciętej drugiej odsłonie. Trener Stephane Antiga nie ukrywa, że lepszego początku w wykonaniu Developresu nie mógł sobie wymarzyć. – To jest świetny start dla naszego nowego zespołu, który aktualnie wykorzystuje też potknięcia faworytów w meczach ligowych, a sam zachowuje regularność – mówi szkoleniowiec Developresu Bella Dolina. – Przede wszystkim jesteśmy bardzo walecznym zespołem, który potrafi wyjść obronną ręką z trudnych momentów, jakie mieliśmy chociażby z ŁKS-em i Bielskiem w lidze czy z Chemikiem w Superpucharze. Jak na razie wychodzimy zwycięsko z tych wszystkich opresji i jesteśmy wciąż niepokonanym zespołem w TAURON Lidze. Straciliśmy co prawda dwa punkty w lidze, ale to i tak jest znakomity początek sezonu. Szczerze mówiąc, jeszcze miesiąc temu miałem duże obawy, jak to wszystko będzie u nas wyglądało. Oczywiście to jest jeszcze początek sezonu i sami nie wiemy, jak dziewczyny, zwłaszcza te mało doświadczone, poradzą sobie z grą pod presją. Wiele z nich nie grało jeszcze takich meczów jak półfinały czy finały ligi, a nawet jeśli grały w meczach o dużą stawkę, to rzadko były po tej stronie, która miała tak duże ambicje i oczekiwania jak my. Na razie cieszy mnie to, że dziewczyny tak dobrze reagują i są gotowe na wyzwania. Na razie cieszymy się z pierwszego miejsca w tabeli, ale dużo ważniejsze jest to, żebyśmy stale robili postępy w grze – uważa Antiga.
JOKER Świecie 0
DEVELOPRES Bella Dolina 3
(19:25, 24:26, 18:25)
JOKER: Zaborowska 2, Twardowska 5, Gawlak 9, Oliveira 7, Skrzypkowska, Brzoska 4 oraz Jagła (libero), Nowak (libero), Michalewicz, Raczkowska 8, Sikorska 8, Picussa, Kubacka.
DEVELOPRES: Wenerska 2, Bajema 5, Jurczyk 4, Honorio 4, Kalandadze 15, Stencel 9 oraz Szczygłowska (libero), Blagojević 2, Witowska 2, Rapacz 9, Bińczycka.
Sędziowali: M. Wojtunik i A. Niedbał. MVP: Ana Kalandadze. Widzów: 500.
JOKER kontra DEVELOPRES
33 atak (proc.) 45
32 przyjęcie (proc.) 43
3 zagrywka (asy) 6
10 blok (pkt) 12
19 po błędach (pkt) 23
15 błędy w zagr. 10
Wyniki innych meczów 6. kolejki: IŁ Capital Legionovia Legionowo – E.Leclerc Moya Radomka Radom 3-0 (25:22, 28:26, 25:17), Grot Budowlani Łódź – Energa MKS Kalisz 3-0 (25:22, 25:22, 25:21), UNI Opole – BKS Bostik Bielsko-Biała 3-1 (25:23, 14:25, 25:17, 25:22), Grupa Azoty Chemik Police – Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz 3-0 (25:17, 25:20, 25:21) . Wczorajszy mecz #VolleyWrocław – ŁKS Commercecon Łódź zakończył się po zamknięciu gazety.
1. Developres 6 16 17-6
2. Chemik 6 15 16-4
3. Radomka 6 13 14-6
4. ŁKS 5 10 11-7
5. Budowlani 6 10 12-9
6. Opole 6 10 12-12
7. Legionovia 6 9 11-12
8. Bielsko-Biała 6 7 9-12
9. Kalisz 6 7 8-13
10. Pałac 6 4 6-15
11. Wrocław 5 2 5-14
12. Joker 6 2 5-16
W następnej kolejce (6.11.): Developres Bella Dolina Rzeszów – UNI Opole (godz. 19).
rm


