
Po dwóch porażkach z rzędu Asseco Resovia szukać będzie szansy na przełamanie w konfrontacji z Projektem Warszawa. Po raz ostatni rzeszowianie na Podpromiu z ekipą ze stolicy wygrali pięć lat temu (30.12.2016 r.). Później kolejne cztery mecze kończyły się porażkami.
Z ekipy brązowego medalisty poprzedniego sezonu odszedł Artur Szalpuk, który zdecydował się na grę za granicą, a wśród nowych zawodników nie ma gwiazd, ale wzmocniono głównie rozegranie oraz atak za sprawą Kanadyjczyka Jaya Blankenau i Serba Dusana Petkovica. Zespół z Warszawy w tym sezonie na siedem spotkań przegrał tylko dwa- z PGE Skrą Bełchatów i Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Nico gorzej wiedzie się resoviakom, którzy ostatnie dwa mecze zakończyli porażkami bez choćby wygranego seta. – Chciałbym przypomnieć, że miesiąc temu spotkaliśmy się wszyscy na pierwszych treningach, a większość z nas ma za sobą bardzo długi i wymagający sezon kadrowy – mówi Jakub Kochanowski, środkowy Asseco Resovii i dodaje: – Nie tylko nasza reprezentacja miała bardzo ciężki sezon, a mamy w szóstce samych reprezentantów krajów. Będziemy potrzebować moim zadaniem o wiele więcej czasu by bardzo dobrze się zgrać. Sztab szkoleniowy musi zadbać o to, żebyśmy fizycznie też doszli do siebie. Nie jest to tajemnicą, ale w tym momencie wszyscy odczuwamy bóle i cierpimy przez ten sezon, który był ważniejszy niż wszystkie poprzednie, szczególnie dla nas, ludzi, którzy byli na igrzyskach olimpijskich – stwierdza środkowy Asseco Resovii, która gra teraz z zespołami piastującymi do medali (po meczu z Projektem resoviaków czeka wyjazd do Bełchatowa). – W tym momencie musimy myśleć o tym, żeby zagrać jak najlepiej i poprawiać się z dnia na dzień, a jakiekolwiek punkty w tych dwóch następnych spotkaniach na pewno są czymś ekstra. Zdajemy sobie sprawę, że grając taką siatkówkę jaką teraz prezentujemy nie jesteśmy w stanie tych meczów wygrać ani zapunktować, dlatego musimy zrobić wszystko, żeby nasz poziom wzrósł i utrzymał się na przełomie meczu na wysokim poziomie – kończy Kochanowski.
Asseco Resovia – Projekt
(sobota, godz. 14.45,
transmisja Polsat Sport).
Rafał Myśliwiec


