
Plan był prosty. Wystarczyło przedstawić fałszywe dokumenty, by dostać wysoką pożyczkę, a później jej nie spłacać. Ale na trop oszustów wpadli policjanci. Ustalili, że 38-letni Karol Ż. i 40-letnia Anna Ż. przedłożyli podrobione dokumenty, by wyłudzić łącznie 1,166 mln złotych. Oboje zostali zatrzymani i usłyszeli już zarzuty. Grozi im 10 lat więzienia.
Sprawa zaczęła się jeszcze w 2019 roku. – Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą rzeszowskiej komendy, zostali zawiadomieni przez pokrzywdzoną instytucję o wyłudzeniu pożyczki. Okazało się, że 38-letni mieszkaniec powiatu łańcuckiego w 2017 roku w celu jej uzyskania przedłożył podrobione dokumenty. Miały one istotne znaczenie dla pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Ponadto mężczyzna nie spłacał przyznanego na prowadzenie działalności gospodarczej wsparcia finansowego w wysokości 500 tys. zł – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie.
Później pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że w 2018 roku w podobnych okolicznościach o pożyczkę wystąpiła jego 40-letnia szwagierka.
– Mieszkanka powiatu łańcuckiego w celu uzyskania 500 tys. złotych wsparcia, także przedłożyła podrobione dokumenty. Ona również nie regulowała zaciągniętych zobowiązań – zauważa nadkom. Adam Szeląg.
Wkrótce okazało się, że obydwoje działali wspólnie i w porozumieniu, a inicjatorką oszustwa była kobieta. Jakby tego było mało, w jednej z firm leasingowych wyłudzili jeszcze – tym razem wspólnie – finansowanie na leasing maszyny budowlanej. W tym wypadku straty przekraczały 166 tys. zł.
Z uwagi na wysokość strat, śledztwo w sprawie wszczęła Prokuratora Okręgowa w Rzeszowie.
– Wobec zgromadzonego materiału dowodowego 8 listopada 2021 roku, dokonano zatrzymania Anny Ż. i Karola Ż. Następnie przedstawiono zatrzymanym zarzuty wyłudzenia dwóch pożyczek i finansowania leasingu, oraz przesłuchano ich w charakterze podejrzanych – informuje Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec podejrzanej Anny Ż. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Natomiast wobec Karola Ż. prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem opuszczania kraju oraz zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 20 tys. zł.
– Za zarzucane podejrzanym przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – zaznacza prok. Ciechanowski.
Sprawa ma charakter rozwojowy, a prowadzący postępowanie nie wykluczają kolejnych zarzutów.
wk



One Response to "Wyłudzili ponad milion złotych"