Tory prowadzące donikąd na ul. Podkarpackiej wreszcie znikną?

Tory kolejowe prowadzące donikąd na ul. Podkarpackiej to zmora dla kierowców. Fot. Archiwum

Na początku maja informowaliśmy o kłopotliwych torach kolejowych na ul. Podkarpackiej w Rzeszowie. Szyny zatopione są na całej szerokości drogi i każdy przejazd przez nie skutkuje silnym wstrząsem pojazdu. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że prowadzą one… donikąd! Ratusz zapowiadał interwencje w tej sprawie. Co udało się osiągnąć?

Problem torów kolejowych zatopionych na ul. Podkarpackiej znany jest kierowcom od lat. Osoby jadące w kierunku Boguchwały, czy też do centrum Rzeszowa muszą przejeżdżać przez szyny zlokalizowane na wysokości sklepu Biedronka, a to nie wiąże się z niczym przyjemnym. Mowa o silnych wstrząsach i „podbiciach”. Tego typu przejazdy znajdują się w wielu rejonach miasta, lecz w tym konkretnym przypadku mówimy o torach prowadzących …donikąd! Z jednej strony urywają się one metr za chodnikiem, gdzie dalej znajduje się budynek, a z drugiej strony, porasta je trawa i małe… drzewa! Co ciekawe, kilkadziesiąt metrów na południe, zlokalizowane są kolejne tory w drodze, które jednak od czasu do czasu są użytkowane.
W maju pytaliśmy miejskich urzędników, czy istnieje plan likwidacji szyn prowadzących donikąd? – Mamy świadomość, że tory kolejowe na ul. Podkarpackiej są utrudnieniem dla kierowców. Będziemy sukcesywnie próbować rozpocząć procedury zmierzające do ich usunięcia
– mówił Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Jak dziś, osiem miesięcy później wygląda sytuacja? – Aby móc w świetle przepisów zlikwidować tory na ul. Podkarpackiej trzeba uzyskać zgodę wojewody. Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie wystąpił ze stosownym wnioskiem do Urzędu Wojewódzkiego. Zwrócona została jednak uwaga na fakt, że MZD nie jest zarządcą infrastruktury i to PKP powinien wystosować tego typu wniosek. Dyrektor Andrzej Maciejko umówił się na rozmowy z Koleją, i podczas spotkania padnie prośba o wysłanie stosownego dokumentu. Rozmowy odbędą się jeszcze w tym tygodniu. Jeżeli chodzi o nasze stanowisko jako miasta, jak najbardziej chcemy, aby tory zniknęły – przekonuje Bartosz Gubernat z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Kamil Lech

11 Responses to "Tory prowadzące donikąd na ul. Podkarpackiej wreszcie znikną?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.