Gotowi na białe szaleństwo?

Już w ten weekend fani zimowego szaleństwa mogą korzystać z tras narciarskich w naszym regionie. Fot. Ośrodek Narciarski Kiczera Ski w Puławach

Długo oczekiwana zima zawitała w Bieszczady. W stacjach narciarskich od kilku dni trwają przygotowania do sezonu zimowego. Właściciele dzień i noc dośnieżają stoki, aby miłośnicy białego szaleństwa mogli już w ten weekend u nich zagościć.

Jednym z pierwszych wyciągów narciarskich, który ruszy w najbliższym czasie, jest KiczeraSki w Puławach Górnych w gminie Rymanów. Otwarcie zaplanowane zostało w piątek 10 grudnia na godz. 16. Od ponad tygodnia armatki śnieżne i ratraki pracują pełną parą, aby przygotować stok i jak najlepsze warunki dla narciarzy. – Śnieżymy stok od ubiegłego czwartku, sprzęt pracuje praktycznie bez przerwy w dzień i w nocy – mówi nam Aneta Rusnok, pracownik Ośrodka Narciarskiego KiczeraSki w Puławach Górnych. W piątek otwarta zostanie tysiącmetrowa trasa główna z koleją krzesełkową oraz 300-metrowa trasa dla początkujących, zlokalizowana koło górnej wypożyczalni sprzętu. – Wiemy, że amatorzy aktywnego, zimowego wypoczynku nie mogą się już doczekać otwarcia stoku. Od kilku dni praktycznie codziennie jesteśmy pytani o to, kiedy ruszymy. Zainteresowanie jest ogromne i nie ma co się dziwić – pogoda dopisuje, jest pięknie, słonecznie, panuje wręcz bajkowa aura, warunki na narty są idealne – przekonuje nasza rozmówczyni. W piątek stok będzie czynny do godziny 21, w sobotę i niedzielę od godziny 9 do 21. Na miejscu można wypożyczyć sprzęt i podszlifować swoje narciarskie umiejętności w szkółce narciarskiej.
– Serdecznie wszystkich zapraszamy. Sporo się napracowaliśmy, aby przygotować stok i jak najlepsze warunki dla naszych gości. Udało się i możemy ruszać pełną parą – mówi Aneta Rusnok.

Inni też naśnieżają i otwierają

Naśnieżanie stoku od poniedziałku trwa także w stacji narciarskiej Laworta Ski. – Naśnieżamy cały czas i liczymy na minusowe temperatury, wtedy stok będziemy mogli otworzyć już w ten weekend – powiedziała nam Sonia Olejarska, menadżerka Stacji Narciarskiej Laworta Ski. Stacja posiada największy w Bieszczadach wyciąg Krzesełkowy. Główna trasa ma długość 1250 metrów. Stoki są oświetlone, sztucznie naśnieżane i ratrakowane. W swojej ofercie ma trasy zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych narciarzy. Sprzęt można wypożyczyć na miejscu. – Zainteresowanie turystów jest bardzo duże, codziennie odbieramy telefony z pytaniami o to, kiedy ruszamy i będzie można do nas przyjechać. Mamy już rezerwacje na święta, sylwestra i ferie – relacjonuje nasza rozmówczyni i podkreśla, że ośrodek funkcjonuje zgodnie z wytycznymi rządu.
– Trzymamy się obostrzeń, mamy stanowiska do dezynfekcji dłoni, apelujemy do gości o zachowanie dystansu. Robimy wszystko, aby wypoczynek u nas był nie tylko miły, ale i bezpieczny – zapewnia Sonia Olejarska.
Naśnieżanie trwa także na stoku narciarskim Gromadzyń w Ustrzykach Dolnych, gdzie od kilku dni 20 armatek śnieżnych pracuje na pełnych obrotach.
– Cały czas śnieżymy, bo naturalnego śniegu brakuje. Jeśli uda nam się wyprodukować odpowiednią ilość śniegu, a potrzebujemy do tego jeszcze jednego dnia z temperaturą poniżej zera, ruszymy w najbliższą niedzielę – powiedział nam Bronisław Mrugała, właściciel stacji narciarskiej Gromadzyń w Ustrzykach Dolnych. Odpowiednia ilość to około 30 – 40 cm dobrze ubitego, białego puchu.
Na otwarcie w niedzielę nastawia się także Grzegorz Schabiński, właściciel stacji narciarskiej U Schabińskiej Chyrowa Ski. – Brakuje nam jeszcze kilku centymetrów śniegu, aby wpuścić narciarzy na stok, dlatego cały czas śnieżymy i obserwujemy pogodę, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będziemy mogli zaprosić gości do siebie już w najbliższą niedzielę – powiedział Super Nowościom. A już od soboty najmłodsi mogą korzystać ze „strefy malucha” zlokalizowanej przy restauracji wchodzącej w kompleks stacji narciarskiej „U Schabińskiej Chyrowa Ski”. – Wpadliśmy na pomysł udostępnienia bezpiecznej przestrzeni poza stokiem dzieciom, gdzie mogą pojeździć sobie na sankach, jabłuszkach, nartach – słowem wszystkim, na czym można się ślizgać i pobawić się w śniegu. Serdecznie zapraszamy więc zarówno narciarzy, jak i rodziny z dziećmi, dla każdego u nas znajdzie się miejsce – przekonuje nasz rozmówca.

Dopisze pogoda?

Pogoda dopisuje, jest słonecznie, synoptycy nie przewidują większych mrozów i opadów śniegu, przez najbliższe dni w dzień temperatura oscylować będzie wokół zera stopni, w nocy według zapowiedzi będzie spadać do kilku kresek poniżej zera. W piątek może przelotnie prószyć śnieg, w weekend już bez opadów.

Martyna Sokołowska

One Response to "Gotowi na białe szaleństwo?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.