Czego sobie życzymy w 2022 roku?


94-letni Włodzimierz Papiernik życzy
i młodszym i starszym
samodyscypliny
i uśmiechu
które pomagają żyć
i dodają energii. Fot. Bogdan Myśliwiec

Dość mamy niepewności, smutku, chorób i podwyżek cen. Choć nie był to najgorszy rok, nie będziemy za nim tęsknić. Przed nami 2022 r. Jaki będzie? Łukasz i Jola, rodzice 3-miesięcznego Antosia, pani Alicja z wnuczką i 94-letni pan Włodzimierz, żołnierz AK, na nadchodzący czas patrzą z wiarą i nadzieją.

W 2021 r. liczyliśmy, że skończy się pandemia, politycy dadzą nam odetchnąć, a sytuacja w kraju się ustabilizuje. Tymczasem nad Wisłą padł rekord zgonów, pandemia nie daje o sobie zapomnieć, dotknęły nas rekordowe podwyżki i doświadczyliśmy ulicznych protestów, jakich nie było od lat. Wiadomość, że ten rok się kończy, wielu przyjmuje z ulgą, licząc na to, że nadchodzące miesiące przyniosą coś dobrego.

Niepewność bywa trudna

– Moje życzenia na przyszły rok to przede wszystkim życzenia zdrowia oraz, by w końcu zmieniło się coś w Polsce na lepsze – mówi pani Jolanta, nauczycielka z Tarnobrzega. – Myślę, że wszystkim nam potrzebna jest stabilizacja. Chcielibyśmy w końcu wiedzieć, czego możemy się spodziewać, bo dość mamy już ciągłej niepewności. W życiu osobistym życzyłabym sobie i innym, aby ten nadchodzący rok nie był gorszy niż ten, który się kończy. Dla mnie kończący się rok był mimo wszystko dobry. I zdrowotnie, i finansowo. Za dużo było jednak dla mnie niewiadomych ze względu na lockdown, to, że musieliśmy uczyć dzieci przez Internet. To było dla nas ciężkie i nie chciałabym już do tego wracać. Myślę, że wszyscy potrzebujemy spokoju, stabilizacji i odpoczynku od niepewności, która przez to, że trwa już tyle miesięcy, jest bardzo męcząca.

Nie wychodzić spod kołdry?!

– To był dla nas szczęśliwy rok, bo urodził nam się synek. Wszystko poszło bez komplikacji, więc będziemy go z tego względu bardzo dobrze wspominać – mówi pani Jola, mama 3-miesięcznego Antosia. – Niestety, cała reszta, to już niekończąca się lista problemów. Ze względu na ciążę straciłam pracę. Po okresie urlopu macierzyńskiego, będę więc musiała szukać nowej.
– Można też powiedzieć, że dobiły nas podwyżki. To, co się dzieje z cenami w sklepach i na stacjach benzynowych to jest koszmar. Zarobki stoją w miejscu, a wszystko poszło w górę. Są takie dni, że najchętniej nie wychodziłoby się spod kołdry, bo po prostu nie ma po co. W nowym roku życzylibyśmy sobie przede wszystkim zdrowia oraz by sytuacja w Polsce się polepszyła dla zwykłych rodzin, które nie mają wygórowanych żądań, ale chcą po prostu spokojnie pracować i godnie żyć. Tego byśmy życzyli sobie i wszystkim, którzy są w podobnej sytuacji do naszej – nie kryje pan Łukasz.

Samodyscyplina najważniejsza

Kolejną z osób, które udało nam się tuż przed sylwestrem zapytać o życzenia na Nowy Rok i podsumowanie kończącego się 2021 roku, był pan Włodzimierz Papiernik, 94-letni żołnierz AK z Tarnobrzega.
– Mnie do setki brakuje sześć lat mrugania oczami. A wiadomo, że po setce na nowo zaczyna się wiek niemowlęcy. Schabowego można zjeść, ale niestety przez lejek – żartuje pan Włodzimierz. – Wiek taki jak mój wymaga samodyscypliny. Ja mieszkam sam, i nieważne, czy mi trzeszczy, czy mnie boli, ja muszę codziennie znaleźć w sobie samodyscyplinę do wykonywania codziennych czynności. Tej samodyscypliny życzę zresztą wszystkim. Nie patrzeć w niebo, nie patrzeć na innych, nie narzekać, ale skupiać się na tym, aby codziennie wymagać przede wszystkim od siebie. Nie patrzeć w sufit, ale patrzeć na ludzi, bo jak się chodzi, jak się mruga, to już się chce żyć. Ludzie narzekają że ich boli mając lat 60., 70. A na to nie ma lekarstwa, to jest starość i trzeba się z nią mierzyć, trzeba chcieć jeszcze cieszyć się życiem. Oprócz samodyscypliny ważny jest też uśmiech. Człowiek rodzi się z krzykiem i uśmiechem i z uśmiechem powinien też odejść. Jeśli jego życie było dobre, przeżyte mądrze, to odchodzi się z uśmiechem, ze spokojem, że to życie zostało dobrze wypełnione.

Więcej radości

– Dla mnie 2021 rok nie był zły, ale był to czas, w którym wiele planów trzeba było ze względu na pandemię odłożyć na bok. Przez wcześniejsze lata dużo jeździłam z Uniwersytetem Trzeciego Wieku, wiele bardzo ciekawych miejsc i ludzi udało mi się dzięki temu poznać – mówi pani Alicja, którą spotkaliśmy na tarnobrzeskim rynku podczas spaceru z wnuczką. – W 2021 r. większość tych wyjazdów była odwołana, więc był to taki trochę smutniejszy, nudniejszy rok. Na nadchodzący 2022 życzyłabym sobie i innym więcej radości. Chciałabym, abyśmy mogli w końcu zapomnieć o pandemii i cieszyć się życiem. Wszystkim życzę także zdrowia, bo gdy ono dopisuje to można realizować swoje plany i marzenia. Mam nadzieję, że w 2022 roku wrócimy do normalności, którą pamiętamy sprzed pandemii.

Tuż przed operacją

Przy betlejemskiej rodzinie na tarnobrzeskim placu Bartosza Głowackiego spotkaliśmy także rodzinę z Tuszowa Narodowego (pow. mielecki). Przyjechali, by zwiedzić miasto w świątecznej odsłonie. Liczą, że nowy rok będzie lepszy, niż odchodzący. – Czeka mnie operacja mózgu – przyznał mężczyzna. – Sobie i mojej rodzinie życzę więc w przyszłym roku przede wszystkim zdrowia. Życzę też wszystkim szczęścia, tego, by spełniły się marzenia, a każdy otrzymał to, czego pragnie. Myślę, że tak jak wszyscy, chcielibyśmy, aby skończyła się pandemia, bo przez nią wszystko się zmieniło. Zmieniło się życie, podejście ludzi do innych. Staliśmy się sobie bardziej obcy i niestety nawet kolejne dawki szczepionek nie pomagają w tym, aby wrócić do tego, co było, a za czym wszyscy bardzo tęsknimy. Jedni do drugich boją się podchodzić, rozmawiać ze sobą, spotykać się. Narzekaliśmy na to, co było kiedyś, ale przez pandemię wspominamy teraz te czasy z rozrzewnieniem. Życzmy sobie zdrowia, bo ono jest naprawdę najważniejsze i najcenniejsze.
A my ze swojej strony życzymy wszystkim dystansu do codziennych problemów, szczególnie tych, na których rozwiązanie mamy ograniczony wpływ, wielu powodów do uśmiechu każdego dnia. Cieszmy się z małych rzeczy, bo z czasem może się okazać, że były bezcenne i to z nich składało się tak pożądane przez wszystkich szczęście. Do siego 2022 roku!

Małgorzata Rokoszewska

8 Responses to "Czego sobie życzymy w 2022 roku?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.