Przegląd prasy prawicowej

Elżbieta Pytlarz, publicystka. Fot. Archiwum

„Samotność – cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi? …Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi: Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie”. Z tą znaną frazą z Dziadów Adama Mickiewicza witamy Nowy Rok i żegnamy stary, pochylając się z troską nad samotnością naszych rządzących:
……………………………
1. Samotność prezydenta po zawetowaniu Lex-TVN. „Druga strona już przekuwa dramatyczny dylemat Andrzeja Dudy na swój sukces, a Tusk podnosi argument o „presji, która ma sens”. Droga prezydenta będzie więc teraz kręta i być może samotna. Tymczasem opozycja nie rozumie, że prezydent oparł się na prawie. Ten projekt przygotowany był zbyt szybko! Czy jednak prezydent nie zapłaci za veto zbyt wysokiej ceny? Czy warto było (w domyśle – przejmować się prawem)?” – Pyta autor komentarza i ostrzega: „Konserwatyści mają pełne prawo do oceny prezydenta, który z kręgów konserwatywnych się wywodzi i dzięki tym kręgom został głową państwa”. Można to ująć krócej – uważaj, prezydencie, bez PiS-u nie istniejesz! (Źródło: wPolityce)
2. Premier Morawiecki apelował o pojednanie. Najwyraźniej nie dotyczy ono Tuska, bo jego noworoczne życzenia zostały mocno skrytykowane. Tusk miał sporo czasu na zajęcie się polską biedą. Zamiast dać 500 +, wyjechał sobie do Brukseli. Dopiero „dzięki działaniom rządu Prawa i Sprawiedliwości już od 1 stycznia w życie wejdzie Polski Ład, na którym zyska realnie 18 milionów polskich obywateli… Kilka dni temu zaczęła działać Tarcza Antyinflacyjna. Niższe ceny paliwa widzimy już na wszystkich stacjach benzynowych. Od stycznia niższe podatki będą na gaz, ciepło systemowe i prąd; skorzysta na tym każde gospodarstwo domowe”. Oczywiście Tuskowi ani w głowie była jakakolwiek Tarcza Antyinflacyjna. Niestety, nie wymyśliła jej także Beata Szydło, a na dodatek sama zwiała do Brukseli. Panie premierze, zapamiętamy pana argumenty, gdyby ktokolwiek z PiS-owskich europosłów próbował jeszcze kiedykolwiek dostać się do rządu! (Źródło: tvRepublika)
3. Samotny PGNiG się tłumaczy: „gospodarstwa domowe, objęte Taryfą, stanowią ponad 95 proc. naszych klientów, co pokazuje skalę ochrony polskich rodzin przed drastycznymi podwyżkami cen, płynącą z ostatniej nowelizacji prawa energetycznego”. Natomiast jeżeli jakakolwiek wspólnota czy spółdzielnia używa innego cennika, to sama sobie jest winna. Nie trzeba było kupować taniej. „Ceny oferowane przez naszą spółkę są i tak bardziej korzystne niż oferowane przez naszą konkurencję”. To typowy argument monopolisty: nie podoba się? To szukajcie sobie gazu gdzie indziej! (Źródło: doRzeczy)
4. Jarosław Kaczyński ma plan. „Będzie się starał robić wszystko, by wzmocnić pozycję premiera Morawieckiego. Ma świadomość, że szef rządu będzie atakowany przez Ziobrę i jego ludzi”. Planuje też własne odejście z rządu, ale premiera zostawi. „Musiałoby się wydarzyć coś naprawdę nadzwyczajnego, jakiś megaskandal, afera”. Prezes niczego takiego nie planuje, wie tylko, że „Zbigniew Ziobro będzie…jeszcze bardziej agresywny”. Na wypadek agresji swego koalicjanta, Kaczyński już przygotował się duchowo na rząd mniejszościowy. A ten przetrwa, bo przecież żaden megaskandal się nie wydarzy… Można tylko zapytać, wzorem turysty pod Giewontem w stanie wojennym: co jeszcze musi się stać, aby ten śpiący rycerz ruszył? (Źródło: Fronda)
5. W przeciwieństwie do osamotnionej władzy, suweren powinien nieustannie się grupować. Albo przed telewizorem, albo w Zakopanem na „Sylwestrze Marzeń Przedsiębiorcy Pogrzebowego”. „Sylwestrowa noc w Zakopanem, pełna występów polskich i zagranicznych gwiazd, okazała się wielkim sukcesem Telewizji Polskiej, gromadząc ponad 8 mln publiczności”. Oczywiście, totalna opozycja zazdrości wspaniałego sukcesu i szuka dziury w całym. Narzekała: „Jak po przejściu tornada”, w „powietrzu czuć było woń alkoholu”. Niestety, bez alkoholu i tłumów nie ma zabawy i tutaj konkurencja pozostaje bez szans! Może i bez szans, ale żywa.
………………………
Rządzący czują się bardzo samotni. Niestety, nie jest to jeszcze ta samotność osiągniętego celu, a raczej celi. To samotność człowieka, który nagle zdaje sobie sprawę z tego, że choć pod jego sukces podpina się wielu – nikt w gruncie rzeczy nie zechce dzielić z nim goryczy porażki.
Osamotniony został prezydent po zawetowaniu lex-TVN. Osamotniony czuje się premier, bo wciąż mówi, mówi, mówi – a nikt już nie jest w stanie słuchać powtarzanych w kółko tych samych bajek. A oczywiście najbardziej samotny jest ten, którego chroni kordon policyjny, ten, co pierwszy chce uciec z rządu, ten, dla którego właśnie zaczyna się rok 1952, a nie 2022 – Jarosław Kaczyński. I tej celowej samotności prezesa życzmy jemu i sobie na Nowy Rok!

Elżbieta Pytlarz, publicystka

4 Responses to "Przegląd prasy prawicowej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.