Najpierw wzrost, potem spadek bezrobocia

Wg prognoz, od maja br. możemy się spodziewać kolejnych spadków bezrobocia. Fot. Wit Hadło

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych na Podkarpaciu na 30 listopada 2021 r. wyniosła 76,7 tys., co stanowiło 5,95 proc. mieszkańców w wieku produkcyjnym. To również o 8,9 tys. osób bezrobotnych mniej, niż w analogicznym okresie 2020 r. – poinformował Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie. Listopadowa stopa bezrobocia wyniosła 8,1 proc.

W porównaniu do października 2021 r. pozostała na zbliżonym poziomie, a w porównaniu do listopada 2020 r. zmniejszyła się o 0,8 pkt. proc. Jak podaje WUP, problemem wciąż jest zdobycie trwałego zatrudnienia w niektórych zawodach związanych z przemysłem (operatorzy maszyn i urządzeń) lub przy pracach prostych. Przeszkodą w zdobyciu pracy na dłużej są często nieaktualne kwalifikacje zawodowe, dotyczące zarówno grupy osób tzw. biernych zawodowo, jak i pracowników pozostających bez stałego zatrudnienia. Według szacunków GUS, wśród osób w wieku produkcyjnym – według wskaźnika zatrudnienia – nie pracuje oficjalnie mniej niż jedna trzecia.

Zapowiedzi zwolnień grupowych

Rok 2021 mimo trwającej pandemii przyniósł dość zaskakujące informacje dotyczące zapowiedzi zwolnień grupowych i wręczonych przez pracodawców wypowiedzeń umów o pracę. Mniej niż w 2021 r. (668) zapowiedzi zwolnień odnotowano w 2007 r. (479). Niższa jest również liczba faktycznie zrealizowanych wypowiedzeń. Około połowy zapowiadanych zwolnień nie zostało przeprowadzonych. – Taka sytuacja wydaje się być wynikiem dobrej koniunktury gospodarczej zarówno w regionie, jak i w skali kraju. Nie bez znaczenia jest również wsparcie dla przedsiębiorców o pracodawców uruchomione wiosną ubiegłego roku w postaci tarczy antykryzysowej. Rosnąca liczba nowych ofert pracy, obniżająca się stopa bezrobocia oraz dość intrygująca, bo malejąca skala zapowiedzi jak i rzeczywistych zwolnień grupowych, pozwalają z nadzieją patrzeć na przyszłość podkarpackiego rynku pracy – mówi Tomasz Czop, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie.

Niewielki wzrost do kwietnia

Na początku br. prognozowany jest jednak niewielki wzrost liczby osób bezrobotnych zarejestrowanych w PUP, który prawdopodobnie potrwa do kwietnia 2022 r. – Okres zimy znacznie ogranicza popyt na prace sezonowe, a interwencja państwa „rozkręca się” z początkiem roku. Ruszają wówczas pełną parą tzw. subsydiowane formy zatrudnienia, których kulminacja rozkłada się do końca roku. Od maja 2022 r. możemy się spodziewać kolejnych spadków bezrobocia – przewiduje dyrektor Tomasz Czop.

Opr. wk

8 Responses to "Najpierw wzrost, potem spadek bezrobocia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.