Nowe fakty w sprawie krwawej jatki Ukraińców

W sobotnią noc na ul. Wrzosowej interweniowały aż cztery policyjne radiowozy. Przyjechała też karetka pogotowia ratunkowego. Fot. Uwaga Policja Mielec (Okolice)

Mielecka policja prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie wydarzeń w jednym z domów jednorodzinnych przy ul. Wrzosowej na osiedlu Dziubków, o których wczoraj krótko informowaliśmy w Super Nowościach. Mundurowi zastali tam kobietę i pięciu mężczyzn narodowości ukraińskiej i gruzińskiej w wieku od 25 do 32 l. Wszyscy byli pijani. Jeden z nich był… zabarykadowany w oddzielnym pokoju. Miał przy sobie nóż.

Do zdarzenia doszło w sobotę (15 bm.) ok. godz. 23.30. Z ustaleń mieleckiej policji wynika, że wtedy podczas libacji alkoholowej pomiędzy mężczyznami doszło do awantury słownej. Z czasem przerodziła się ona w szarpaninę. W końcu doszło do rękoczynów…
Policję wezwała kobieta, u której odbywała się biesiada. Według nieoficjalnych informacji, kłótnia mogła dotyczyć właśnie jej. Niewykluczone są motywy zazdrości. Uczestnicy libacji twierdzą jednak, że nic nie pamiętają. Na miejscu interweniowały tam aż cztery policyjne radiowozy. Przyjechała też karetka pogotowia ratunkowego.

Trzech „wylądowało” w szpitalu

Jeden z mężczyzn, 29-letni Ukrainiec, zabarykadował się w pokoju. Miał przy sobie nóż. Oddał go dobrowolnie interweniującym policjantom, na widok których od razu się poddał. Tłumaczył, że noża chciał użyć do samoobrony, gdyby został zaatakowany.
– Na miejscu funkcjonariusze zastali kobietę oraz pięciu mężczyzn w wieku od 25 do 32 lat. To obywatele Ukrainy i Gruzji, mieszkający i pracujący na terenie Mielca – informuje Urszula Chmura, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. – Interweniujący policjanci ustalili, że wszystkie te osoby spożywały razem alkohol, po czym doszło między nimi do nieporozumienia, które zakończyło się uszkodzeniem ciała trzech mężczyzn w wieku od 25 do 28 lat. Z obrażeniami ciała trafili oni do szpitala. Po zaopatrzeniu zostali zwolnieni.
Wszyscy uczestnicy zajścia byli pod wpływem alkoholu, jednak – jak ustaliła mielecka policja – nóż nie został użyty przez żadnego z nich w celu zrobienia komuś krzywdy.
Mundurowi zatrzymali 29-latka. Niewykluczone, że może on usłyszeć zarzuty uszkodzenia ciała i kierowania gróźb karalnych. Decyzje w tej sprawie jednak nie zapadły.

Paweł Galek

12 Responses to "Nowe fakty w sprawie krwawej jatki Ukraińców"

Leave a Reply

Your email address will not be published.