
Szambo wybiło
Chociaż media nadal atakują Tuska, UE, alternatywne źródła energii, to wszystkich afer pod dywan zamieść się już nie dało. Polski Ład wylewa się szeroką strugą i media prorządowe musiały w pewnych sprawach zająć stanowisko. Zerknijmy, jak się tłumaczą:
1. Polakom każe się płacić daniny dla zagranicznych przedsiębiorców i (sic!) Kulczyka: „miliardy złotych rocznie jako rzekome wsparcie do budowy farm wiatrowych czy fotowoltaicznych. Nie jest to żadne wsparcie, bo otrzymują je wyłącznie firmy, które zdążyły uruchomić swoje instalacje… zagraniczni inwestorzy najpierw otrzymują zielone certyfikaty… a potem muszą te certyfikaty od nich kupić polskie przedsiębiorstwa i przedstawić do umorzenia” – tłumaczy dr Szołucha, nie wyjaśniając jednocześnie, dlaczego Polacy nie mogli dotąd uruchomić własnych firm. Dr Szołucha tłumaczy też, że jest to przyczyna inflacji, epidemii zwierząt i „niepokojów geopolitycznych”. Czy handel certyfikatami odpowiada także za gradobicie i koklusz, nie wyjaśnił. (Radio Maryja)
2. Jest mąż opatrznościowy, który naprawi Polski Ład! Decyzją premiera nowym wiceministrem finansów zostanie Artur Soboń. Za dotychczasowe problemy z Polskim Ładem przedstawiciele rządu przeprosili i obiecali wyrównanie pensji w przyszłym miesiącu. Ponadto wszyscy pokrzywdzeni mogą się rozliczać z Urzędem Skarbowym jak poprzednio. Nowy minister jest postacią znaną, bo „podpisał umowę społeczną w górnictwie i doprowadził do szerokiego przekształcenia użytkowania wieczystego we własność”. Teraz będzie świecił oczami za błędy kolegów. „Zdajecie sobie sprawę, że… (tu tekst nie do druku) system łatwiej przepisać od nowa, niż go poprawiać? – komentuje internauta – Panie Soboń, to mina, niech Pan ucieka, póki czas!”. Tę minę można nazwać inaczej: kozioł ofiarny. (doRzeczy)
3. Podobno ktoś wydał jakiś wyrok, że dziennikarze mają prawo przebywać w strefie nadgranicznej. Otóż to jest nieprawda. „Instytut Ordo Iuris przygotował opinię prawną w tej sprawie, w której wskazuje na zgodność tych regulacji z Konstytucją…Czerpie on swą podstawę prawną z ustawy, co czyni ten środek adekwatnym do zagrożenia i nie rodzi konieczności sięgania po środki bardziej dolegliwe”. Dlaczego zdanie jakiegoś prywatnego instytutu o nieustalonych źródłach finansowania ma być miarodajne i decyzyjne w sprawie polskiej Konstytucji – tego Instytut nie wyjaśnia. (fronda.pl)
4. Trwa bezpardonowy atak na prezesa Kurskiego. „Najważniejsze było przełamanie… monopolu informacyjnego obozu III RP. TVP stała się narracyjnym bastionem polskiej racji stanu, co w sytuacji jednostronnego i kłamliwego przekazu zaangażowanych w spór polityczny licznych mediów, często należących do zagranicznego kapitału, stało się jedyną możliwą w praktyce formą uratowania elementarnego pluralizmu, a tym samym demokratycznego wyboru Polaków”. Prezes przytacza liczne przykłady kłamstw i oszustw „Gazety Wyborczej” oraz innych mediów, nie wyjaśnia jednak, dlaczego sam prześcignął w hejcie telewizję z czasów PRL-u. Czyżby nie znał Ewangelii wg św. Mateusza? Może warto przypomnieć: „Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego”! (wSieci)
5. Polski Ład podzielił opozycję. Osamotniona PO „w reformie podatkowej widzi przyczynę wszelkiego zła, łącznie z zawinionymi przez własne błędy sprzed lat oraz bieżącą politykę Rosji i UE” , pozostałe partie niekoniecznie. „Co więcej, dzieli ich nawet podejście do Prawa i Sprawiedliwości, które dla jednych pozostaje wrogiem numer jeden, a dla innych może być potencjalnym koalicjantem lub przynajmniej partnerem w przeprowadzaniu reform”. Np. „Nieneoliberalna” lewica nie jest już anty-PiS, a PSL uśmiecha się do Hołowni, ale nie wyklucza koalicji z PiSem. „Skazywanie Polski na rządy skłóconej i rozrywanej przez ambicje Tuska opozycji nie jest bowiem najlepszym pomysłem”. Jeśli nie poprawi się przekazu związanego z Polskim Ładem, może nas czekać rząd mniejszościowy. Oby. (niezależna)
…………………………….
Szambo się zatem wylało i więcej pod dywan zamieść się nie da. Rząd najwyraźniej będzie teraz grał na zepchnięcie odpowiedzialności na „wina Tuska”, UE oraz nowe, przypadkowo schwytane w łapance ofiary, którym wciśnie się teki w ministerstwie finansów. Kaczyński najwyraźniej gotowy jest na rząd mniejszościowy, a utrzymanie sterów zapewni mu prastara metoda skłócania opozycji. Wszystko, byle tylko nie przyznać się do winy.
Elżbieta Pytlarz, publicystka



10 Responses to "Przegląd prasy prawicowej"