Wypadanie włosów u mężczyzn jest coraz częstszym zjawiskiem. Stres, zmęczenie, zła dieta, nieprawidłowy styl życia oraz genetyka – to czynniki, które mają duży wpływ na jakość i ilość włosów na głowie. Szukając konkretnej przyczyny wypadania włosów, trzeba na pewno rozważyć łysienie androgenowe, gdyż to właśnie hormony, a szczególnie dihydrotestosteron są najczęstszą przyczyną problemów z nadmiernie wypadającymi włosami. Jak to możliwe i co zrobić, aby wygrać nierówną walkę z łysieniem?
DHT – najczęstsza przyczyna
Łysienie androgenowe to nic innego, jak nadwrażliwość mieszków włosowych na hormony androgenowe. To właśnie DHT należy do tej grupy i przyczynia się do wypadania włosów u mężczyzn. Jest to produkt uboczny testosteronu. Jego niefortunne działanie doprowadza do zmniejszenia mieszków włosowych, a co za tym idzie – pojawienia się znacznie krótszych, słabszych i jaśniejszych włosków.
To nie wszystko. DHT jest odpowiedzialny za skrócenie czasu trwania aktywnej fazy wzrostu łodygi włosa, a także znacznie opóźnia proces powstania nowych włosów po ich utracie. Charakterystyczne przerzedzenie typu męskiego występuje w okolicy kątów czołowych oraz szczytu głowy. Z czasem, wypadanie włosów rozprzestrzenia się w okolice skroni i części ciemieniowej. W tej sytuacji, trzeba działać! Pacjenci, których mieszki włosowe wykazują wrażliwość na DHT, mają możliwość wyboru kilku ścieżek leczenia.
Jak podjąć „walkę” z wypadającymi włosami?
Jednym z rozwiązań jest konsultacja u trychologa, którego specjalizacja obejmuje diagnozę i leczenie schorzeń skóry włosów i głowy. Bardzo popularnym sposobem jest przeszczep włosów. Jest to jednak dosyć inwazyjne rozwiązanie i zanim się na nie zdecydujemy trzeba dokładnie skonsultować to z trychologiem. Tym bardziej że w wielu przypadkach nie trzeba stosować takiego rozwiązania, gdyż wystarczające okazują się środki farmakologiczne.
Terapia środkami farmaceutycznymi jest niekiedy jedyną skuteczną metodą w walce z nadmiernie wypadającymi włosami. Mowa tutaj głównie o inhibitorach DHT, które hamują zbyt wysokie stężenia dihydrotestosteronu. Do jednego z najbardziej popularnych leków należy zaliczyć finasteryd. Statystyki wskazują na optymistyczne dane, gdyż okazuje się, że u 80% mężczyzn, którzy przyjmowali finasteryd, łysienie androgenowe znacząco spowolniło lub też zostało całkowicie zatrzymane. Mimo zadowalających prognoz, warto pamiętać, że każdy produkt leczniczy może wykazać skutki uboczne. Dlatego też, konieczne jest przyjmowanie leku tylko i wyłącznie pod opieką specjalisty, który dobierze odpowiednią dawkę.
Co, jeśli finasteryd nie przyniesie upragnionych rezultatów? Przede wszystkim nie można tracić wiary. Warto w takiej sytuacji skorzystać z innych dostępnych opcji, chociażby takich jak, lek minoxidil, czy też palma sabałowa. Ale to nie wszystko. Czasami trzeba przeanalizować styl życia. Zmienić dietę, zadbać o odpowiednie nawodnienie, a może zacząć stosować zupełnie innych preparatów do mycia włosów, które poprawią ukrwienie skóry głowy? Z pewnością, pomocne będzie skorzystanie z naturalnych suplementów diety, takich jak: pokrzywa, kozieradka, kurkuma, czy też kwercetyna. Wszystkie z wymienionych przykładów, prowadzą do zmniejszenia produkcji DHT.
Źródło zdjęcia:
Dragana Gordic / Shutterstock.com



