
Fot. OSP Kupno
Wczoraj nad ranem w jednym z rzeszowskich szpitali zmarła 17-letnia mieszkanka gminy Majdan Królewski. To druga ofiara wypadku, do którego doszło 11. dni wcześniej na przejeździe kolejowym w Widełce, gdzie dostawczy citroen wjechał w szynobus. Kierowca busa zmarł na miejscu. Pociągiem, który w wyniku uderzenia stanął w płomieniach, podróżowało siedmioro pasażerów.
Do tragedii doszło w piątek (14 bm.) ok. godz. 10.30 w Widełce, na drodze prowadzącej do Bud Głogowskich. Z ustaleń kolbuszowskiej policji wynika, że kierowca dostawczego citroena wjechał tam na oznakowany przejazd kolejowy bez zapór i zderzył się z pociągiem. Był to elektryczny zespół trakcyjny, albo jak kto woli – szynobus.
Kierowcy nie udało się uratować
W wyniku uderzenia pojazd ten stanął w płomieniach. – Jak ustalono, szynobusem podróżowało siedmioro pasażerów plus maszynista i kierownik pociągu. Obaj zostali przebadani na obecność alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi – mówiła nam Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej. Poważnych obrażeń ciała doznał też kierowca citroena, 54-letni mieszkaniec województwa lubelskiego. Pomimo długiej i intensywnej reanimacji, mężczyzna zmarł.
Do szpitala z poważnymi obrażeniami ciała trafiła 17-letnia dziewczyna, która jako jedyna z pasażerów pociągu ucierpiała w wyniku wypadku. Z naszych ustaleń wynika, że to mieszkanka Komorowa, w gminie Majdan Królewski. Z pociągu wyniesiono ją na desce ortopedycznej. Podobno był z nią wówczas jeszcze kontakt, a więc miała być przytomna. Jej stan był jednak bardzo ciężki. Jak słyszymy, miała potem przejść operację neurologiczną.
Wybuch oparów gazów
Niestety jej życia nie udało się uratować. Informację tę potwierdziła nam Joanna Kwiatkowska-
-Brandys, szefowa Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej.
– Śledztwo w tej sprawie trwa, ono na dobrą sprawę jest na etapie początkowym – zastrzega. – Mamy oględziny tego szynobusa. Czekamy na wyniki badań samochodu, wykonano je jedynie wstępnie na miejscu wypadku. Nie mamy jeszcze sekcji zwłok mężczyzny, który kierował busem. – Ustaliliśmy, że zmarła nie ucierpiała od samego uderzenia, tylko prawdopodobnie od wybuchu oparów gazów, które się zgromadziły w kabinie maszynisty szynobusa – dodaje. – Bus przewoził jakieś łatwopalne materiały i od nich zapalił się pociąg. W momencie uderzenia puszki z tą cieczą oblały szynobus. Została wybita szyba w szynobusie i od oparów powstałych ze spalania nastąpił wybuch. To była przyczyna śmierci 17-letniej pasażerki.
Paweł Galek



One Response to "Zmarła 17-letnia pasażerka szynobusa"