
Po trwającej kilkadziesiąt minut obławie zatrzymano w piątek w Stalowej Woli dwóch mężczyzn, którzy mieli dokonać kradzieży i próby napadu z bronią w miejscowej galerii handlowej. W sobotę z rzeki San strażacy ochotnicy wyciągnęli przedmiot wykorzystany podczas przestępstwa.
Chwile grozy w Galerii VIVO rozegrały się w piątek, 4 lutego, około godziny 13.30. Jak relacjonuje asp. Przemysław Paleń z Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli, w jednym ze sklepów na terenie galerii, pracownicy ochrony zauważyli dwóch mężczyzn, którzy dokonywali kradzieży. Ochroniarze próbowali zatrzymać złodziei i wówczas jeden z nich wyjął przedmiot przypominający broń. Próba zatrzymania mężczyzn nie powiodła się i uciekli oni z miejsca zdarzenia.
Po zgłoszeniu zdarzenia do Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli, w mieście zorganizowano obławę. Szybko udało się ustalić, że uczestnicy zdarzenia, przybyli na ulicę Chopina, gdzie mieści się galeria, skodą rapid na dębickich tablicach rejestracyjnych.
Sprzed galerii sprawcy uciekli jednak pieszo w stronę Nadsańskich Błoni. Tam też, w okolicy oczyszczalni, po policyjnym pościgu zostali ujęci około godziny 15 tego samego dnia.
Ponieważ przy mężczyznach nie znaleziono przedmiotu przypominającego broń, a podejrzewano, że mógł on zostać wyrzucony do rzeki, właśnie w tym miejscu, zorganizowano jego poszukiwania.
– 5 lutego br. zostaliśmy zadysponowani do pomocy w poszukiwaniu broni, która prawdopodobnie została wykorzystana podczas napadu w galerii handlowej Vivo w Stalowej Woli – informują strażacy OSP Stalowa Wola. – Przy pomocy kamery podwodnej broń została odnaleziona, wyciągnięta z rzeki San i przekazana policyjnym technikom.
Zatrzymani mężczyźni mają 18 i 26 lat i pochodzą z Wielkopolski. O ich losie zadecyduje sąd.
mrok



One Response to "Chwile grozy w Galerii VIVO"