Znowu wrze w Autosanie

Jeśli stronom nie uda się dojść do porozumienia, niewykluczone, że niebawem w Autosanie rozpocznie się spór zbiorowy pracowników fizycznych z pracodawcą. Fot. Archiwum

Pracownicy fizyczni zatrudnieni w Autosanie walczą o wyższe płace. Od kilku dni w przerwie śniadaniowej wychodzą przed halę produkcyjną i włączają syreny. – Ludzie są załamani. Inflacja galopuje, a zarobki u nas nie są najwyższe, Mówią, że nie odpuszczą i będą protestować tak długo, aż prezes spełni ich postulaty – powiedziała Super Nowościom Ewa Latusek, przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Autosanie.

Pierwsza pikieta pracowników Autosanu przed budynkiem sanockiej fabryki autobusów „Autosan” odbyła się 1 lutego. Powodem są zbyt niskie płace, które co miesiąc wpływają na konta pracowników fizycznych. – Tutaj nie zarabia się kokosów, inflacja robi swoje, ceny w zawrotnym tempie szybują do góry. Ludzie ledwo wiążą koniec z końcem – przyznaje przewodnicząca. Związki zawodowe działające w Autosanie wystosowały więc pismo do prezesa Autosanu, Adama Smolenia, w którym domagają się od 1 lutego 10-procentowej podwyżki średniej zakładowej dla pracowników fizycznych.
Jeszcze tego samego dnia prezes spotkał się z załogą. – Niestety, ani to, ani kolejne spotkania z prezesem nie przyniosły przełomu w negocjacjach. Wiem, że pracownicy są zdeterminowani i zapowiadają, że nie odpuszczą i będą codziennie w przerwie śniadaniowej wychodzić przed halę produkcyjną, ale jaki to przyniesie efekt, i czy w ogóle jakiś przyniesie, ciężko mi powiedzieć. Przyznam szczerze, że na początku miałam nadzieję, że uda nam się dojść do porozumienia, ale z każdym kolejnym dniem tę nadzieję tracę – przyznaje Ewa Latusek.

Spór zbiorowy?

Jak relacjonuje przewodnicząca związkowej „Solidarności”, prezes Adam Smoleń na każdym spotkaniu informuje pracowników, że nie może spełnić ich postulatów i podwyżek nie będzie, bo nie pozwala na to aktualna sytuacja finansowa fabryki. – Prezes przychodzi dwa razy dziennie i mówi, że nie ma pieniędzy i nie ma skąd ich wziąć. Prosi pracowników, aby poczekali do czerwca, wtedy sytuacja ma się niby polepszyć, ale ludzie nie chcą czekać. Mają już dość pustych obietnic, którymi mamieni jesteśmy od lat – przyznaje nasza rozmówczyni.
Ewa Latusek podkreśla z kolei, że związkowcy i pracownicy czekają na oficjalną odpowiedź prezesa na ich pismo złożone 1 lutego w sprawie podniesienia wynagrodzeń. Jeśli stronom nie uda się dojść do porozumienia, nie wykluczone, że w Autosanie rozpocznie się spór zbiorowy pracowników fizycznych z pracodawcą. – Tego chce załoga. Nie wiem, czy to dobry pomysł, bo tylko przeciągnie w czasie nasze negocjacje z prezesem, które zgodnie z procedurą sporu zbiorowego muszą mieć określony przebieg. Cały czas liczę na to, że jednak uda nam się dojść z prezesem do porozumienia i eskalowanie działań nie będzie konieczne – podsumowuje przewodnicząca związkowej „Solidarności”.

Nie będzie podwyżek?

O protesty pracowników i aktualną sytuację w sanockiej fabryce autobusów zapytaliśmy Katarzynę Hydzik, kierownik działu marketingu w Autosanie. Otrzymaliśmy pisemne stanowisko zarządu fabryki. Czytamy w nim, że zarząd „regularnie spotyka się z przedstawicielami związków zawodowych działających w Spółce, którzy reprezentują załogę fabryki. W razie potrzeby organizowane są również spotkania ze wszystkimi pracownikami, na których omawiane są bieżące działania i aktualna sytuacja firmy”.
Z przekazanych przez zarząd Autosanu dalej informacji wynika, że w najbliższym czasie pracownicy sanockiej fabryki autobusów nie mogą liczyć na podwyżkę wynagrodzeń. – „Zarząd dba o jak najlepsze warunki pracy i płacy swoich pracowników, jednocześnie nie może doprowadzić do sytuacji, w której wymierna krótkotrwała korzyść dla pracowników będzie dla spółki niekorzystna i w perspektywie kilku miesięcy zacznie przynosić niepewność i straty. Wszelkie decyzje w tym zakresie będą podejmowane z uwzględnieniem możliwości ekonomiczno-finansowych zakładu. Jednocześnie należy zaznaczyć, że ostatnia podwyżka dla pracowników z uwzględnieniem tychże czynników miała miejsce w 2021 r.” – czytamy w komentarzu przesłanym naszej redakcji.

Martyna Sokołowska

8 Responses to "Znowu wrze w Autosanie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.