Pucharowe przetarcie

Mimo iż beniaminek z Opola
spisuje się w tym sezonie nadspodziewanie dobrze, zdecydowanym
faworytem dzisiejszego meczu są rzeszowskie siatkarki.
Fot. Maciej Goclon

Dziś Developres BELLA DOLINA zmierzy się w Opolu z beniaminkiem TAURON Ligi, ekipą UNI. Rywalki zespołu z Rzeszowa, jak na nowicjusza spisują się bardzo dobrze i z bilansem 7-10 zajmują 9. miejsce.

Zespół trenera Stephane Antigi (przedłużył kontrakt z klubem z Rzeszowa) również w ćwierćfinale TAURON Pucharu Polski (24.02. – godz. 18.30) zmierzy się z zespołem z Opola. – UNI jest pozytywną niespodzianką TAURON Ligi
– mówi francuski szkoleniowiec ekipy z Podkarpacia. – Ten zespół gra naprawdę dobrze. W niedużym odstępie czasowym zagramy z nimi dwa mecze, jedno w lidze i jedno w pucharze. Myślę, że Opole jest razem z nami i Legionovią w trójce zespołów TAURON Ligi, które spisują się w tym sezonie lepiej niż można było tego oczekiwać. Nie brakuje w tym zespole młodych dziewczyn, które wciąż się rozwijają i robią postępy. Widać, że wykonują dobrą pracę ze swoim sztabem trenerskim i idą cały czas w górę. Rywalizacja z nimi wcale nie będzie dla nas łatwa, zwłaszcza w Pucharze Polski, gdzie liczy się tylko jeden mecz i dyspozycja dnia. Dlatego w tych rozgrywkach jest zwykle jeszcze więcej niespodzianek, a pamiętajmy, że w tym roku liga i tak sama w sobie jest zacięta i nie brakuje wyrównanych meczów. Wiemy, że musimy zagrać w meczu z Opolem dobrze i na równym poziomie, żeby pokonać rywalki – mówi Antiga.
Nadspodziewanie dobrze
Ekipa UNI Opole w debiutanckim sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej spisuje się nadspodziewanie dobrze. Klub powstał w 2016 r. jako wspólna inicjatywa Uniwersytetu Opolskiego i Energetyki Cieplnej Opolszczyzny SA (ECO SA)
– można przeczytać na jego oficjalnej stronie. Początkowo siatkarki grały nad nazwą ECO SA UNI. Od 2017 r. występują pod obecną. Zespół trenera Nicoli Vettoriego (w przeszłości pracował m.in. w Pile i Toruniu, był też asystentem Raula Lozano w reprezentacji Polski) na siedemnaście meczów wygrał siedem pokonując m.in. dwukrotnie faworyzowaną Radomkę oraz Legionovię. Kluczowymi postaciami w ekipie beniaminka są przyjmujące Regine Bidias (Brazylia) i Kinga Stronias, środkowa Vivian Pellegrino (Brazylia), atakująca Anna Bączyńska i libero Adriana Adamek.- Opole ma bardzo ciekawy zespół z kilkoma mocnymi dziewczynami, które osobiście dobrze znam. Na pewno będziemy musiały się dobrze przygotować do tego spotkania i grać z dużą koncentracją od początku do końca. Potrzebujemy zagrać jeszcze lepiej niż w ostatnim meczu z Jokerem – mówi Bruna Honorio, brazylijska atakująca zespołu z Rzeszowa, który musi zdecydowanie lepiej wejść w mecz, niż w ostatniej konfrontacji z drużyną ze Świecia. – Na pewno ważna będzie koncentracja z naszej strony, bo jak widać chociażby po meczu z Jokerem, na każdy zespół w TAURON Lidze trzeba uważać. Nawet ostatnia drużyna w tabeli sprawiła nam problemy, zwłaszcza kiedy same nie grałyśmy z odpowiednią koncentracją. Zależy nam na tym, żeby grać regularnie i konsekwentnie w każdym spotkaniu. Żeby to zrobić musimy się przede wszystkim skupić na swojej grze i starać się cały czas grać na jak najlepszym poziomie – stwierdza Ann Kalandadze, gruzińska przyjmująca Developresu BELLA DOLINA, który w I rundzie pokonał UNI Opole 3-1.

Siła Developresu

– Developres w każdym elemencie jest najlepszą drużyną w lidze – mówi Nicola Vettori, włoski szkoleniowiec UNI Opole. – Grają twardo, mają bardzo dobrą zagrywkę, atak, blok/obronę. To bardzo dobrze zorganizowany i kompletny zespół. Oczywiście, można z nimi wygrać, ale my teraz bardziej walczymy ze sobą niż z przeciwnikami. Musimy wrócić do swojej gry, do zdrowia. Jak to będzie, to jestem przekonany, że możemy robić wynik z każdym przeciwnikiem – stwierdza trener ekipy beniaminka. O sile Developresu BELLA DOLINA przekonuje też Marta Pamuła, przyjmująca UNI. – Na każdej pozycji są bardzo dobre zmienniczki. Zespół, który gra w tym sezonie niesamowitą siatkówkę, zresztą świadczy o tym miejsce w tabeli. Do tego spotkania przygotowujemy się jak do każdego innego i nie zamierzamy też wcale pękać, z tego względu, że przyjeżdża lider tabeli. Będziemy walczyć do ostatniej piłki. Musimy wierzyć w swoje umiejętności, bo już pokazywałyśmy, że potrafimy wygrywać z najlepszymi. Zrobimy wszystko, żeby punkty zostały w Opolu – mówi Pamuła, a libero Adriana Adamek dodaje: – Przede wszystkim musimy skupić się na swojej grze, bo nie raz pokazywałyśmy we własnej hali, że potrafimy grać i walczyć do samego końca. Jeżeli dobrze ustawimy blok i obronę i będziemy dobrze grały w kontrach, to wydaje mi się, że naprawdę możemy powalczyć w konfrontacji z liderem – stwierdza libero ekipy z Opola.

UNI – DEVELOPRES
czwartek, godz. 17.30

Rafał Myśliwiec

Leave a Reply

Your email address will not be published.