
Autosanu zostało umorzone. Postanowienie nie jest jednak prawomocne,
a do Sądu Okręgowego w Krośnie wpłynęło już zażalenie od sanockiej firmy autobusów. Fot. Martyna Sokołowska
Prokuratura Okręgowa w Krośnie umorzyła śledztwo w sprawie Autosanu. – Przeprowadzone postępowanie przygotowawcze i zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że działania podejmowane przez członków zarządu Autosanu ocenić należy jako zachowania podejmowane w sferze dozwolonego ryzyka gospodarczego – informuje Beata Piotrowicz, rzeczniczka prasowa krośnieńskiej prokuratury.
Śledztwo trwało od lutego 2019 r. Zostało wszczęte na podstawie materiałów przekazanych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i zawiadomienie złożone przez osobę prywatną. Obejmowało okres od czerwca 2017 r. do lipca 2018 r. Toczyło się z art. 296 par. 3 kodeksu karnego w związku z art. 296 par. 1 kk i art. 12 par. 1 kk, i dotyczyło nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez prezesa i członka zarządu spółki Autosan zobowiązanych do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą spółki poprzez zawieranie w krótkich odstępach czasu niekorzystnych umów na dostawy autobusów za ceny niższe niż rzeczywiste koszty ich wyprodukowania i brak zabezpieczenia adekwatnych źródeł finansowania produkcji, co w konsekwencji spowodowało opóźnienia w procesie produkcyjnym skutkujące nieterminową realizacją kontraktów i koniecznością zapłaty z tego samego tytułu kar umownych, oraz bezzasadnego wydawania pieniędzy na usługi doradcze i eksperckie, czym doprowadzono do wyrządzenia spółce Autosan szkody majątkowej w wielkich rozmiarach.
Postępowanie dotyczyło umów zawartych z 13 podmiotami. Chodziło przede wszystkim o dostawy autobusów dla firm zapewniających komunikację samorządową w różnych miastach. Jak informowała w toku śledztwa Beata Piotrowicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krośnie, 150 autobusów mogło zostać sprzedanych poniżej kosztów produkcji, co miało narazić spółkę na spore straty finansowe.
W toku przeprowadzonego śledztwa zabezpieczono i przeanalizowano dokumentację dotyczącą wewnętrznego funkcjonowania i organizacji Autosanu, a także dokumentację związaną z zawartymi w okresie od czerwca 2017 r. do lipca 2018 r. przez zarząd spółki umowami na dostawę autobusów z poszczególnymi podmiotami. Przesłuchani zostali także pracownicy i członkowie Rady Nadzorczej Autosanu oraz pracownicy Polskiej Grupy Zbrojeniowej, do której należy sanocka fabryka autobusów.
Priorytetem wznowienie produkcji
Zebraną w śledztwie dokumentację analizowali biegli z zakresu ekonomii i finansów.
– Po zapoznaniu się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w wydanej opinii stwierdzili, iż wszystkie wskaźniki płynności finansowej na przestrzeni analizowanego okresu charakteryzowały się niskimi wartościami, co wskazuje na słabą kondycję finansową spółki w zakresie płynności finansowej i żaden ze wskaźników płynności nie osiągnął poziomu uznawanego za bezpieczny. Zdaniem biegłych, priorytetem dla nowego prezesa Autosanu było ponowne wznowienie produkcji autobusów. W takiej sytuacji należało z góry założyć, że początkowo nawet osiąganie znacznych przychodów nie będzie pokrywało wszystkich kosztów działalności ponoszonych przez spółkę, która bez względu na to czy prowadziła produkcję, czy nie, i tak ponosiła wysokie koszty stałe, w tym: koszty wynagrodzeń pracowniczych, koszty amortyzacji hal produkcyjnych i maszyn, podatki od nieruchomości, koszty ogrzewania i inne. Główną przyczyną niewywiązywania się z terminów realizacji umów na dostawę autobusów były zaburzenia płynności finansowej spowodowane brakiem wystarczających środków finansowych na bieżącą realizację poszczególnych kontraktów – przytacza opinię biegłych prokurator Beata Piotrowicz.
Dozwolone ryzyko gospodarcze
Jak informuje dalej prokurator, przeprowadzone postępowanie przygotowawcze i zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że działania podejmowane przez członków zarządu Autosanu w okresie od czerwca 2017 r. do lipca 2018 r. ocenić należy jako zachowania podejmowane w sferze dozwolonego ryzyka gospodarczego. – Z ustaleń śledztwa wynika, że spółka borykała się z wieloma problemami już w początkowej fazie wznowienia produkcji, a w szczególności z trudnościami w pozyskiwaniu źródeł finansowania produkcji, co przekładało się na dostawy materiałów, za które należało dokonywać przedpłat, a w konsekwencji dochodziło do zaburzeń w cyklu produkcyjnym. Dlatego też należy stwierdzić, że działania członków zarządu Autosanu we wskazanym wyżej okresie polegające na zawarciu umów na dostawy autobusów za ceny niższe niż rzeczywiste koszty ich wyprodukowania oraz na zawarciu umów o świadczenie usług doradczych i eksperckich, nie realizują znamion przestępstw – podkreśla prokurator Piotrowicz.
Wobec braku znamion czynu zabronionego, śledztwo zostało umorzone. Postanowienie nie jest prawomocne. Do Sądu Okręgowego w Krośnie wpłynęło zażalenie od Autosanu. Sąd zajmie się nim 15 marca.
Martyna Sokołowska



One Response to "Śledztwo w sprawie Autosanu umorzone"