
Agresja Rosji na Ukrainę wydaje się być coraz bardziej realna. Gdyby doszło do ewentualnej ofensywy, do Polski z pewnością trafiłoby wielu uchodźców. Mowa nawet o milionie osób, które będą chciały uciec przed wojną. Wobec takiej sytuacji, niektóre samorządy, jak chociażby Elbląg czy Olsztyn, już przygotowują się do ich przyjęcia. Jak sytuacja wygląda w Rzeszowie oraz w całym regionie Podkarpacia?
– Wojewodowie uruchomili kontakty z burmistrzami/prezydentami miast. Zostaliśmy poproszeni o wskazanie listy obiektów zakwaterowania dla uchodźców, liczby osób możliwych do przyjęcia, kosztów z tym związanych, czasu adaptacji budynków z rekomendacją do 48h – poinformował na Twitterze Krzysztof Kosiński, prezydent Ciechanowa. Jeszcze w niedzielę niektóre miasta zadeklarowały wsparcie, a inne już przygotowały dokumenty ze wskazaniem ewentualnej lokalizacji przyjęcia uchodźców. Wszystkie działania mają związek z możliwą agresją Rosji na Ukrainę. Sytuacja z dnia na dzień wydaje się coraz bardziej zaogniać.
Elbląg zorganizował 420 miejsc w salach gimnastycznych szkół. Jednak nie tylko o noclegi chodzi. Uchodźcy będą wymagać również zaprowiantowania, opieki medycznej czy wsparcia psychologicznego i prawnego. Także Olsztyn zgłosił wojewodzie warmińsko-mazurskiemu informacje o przygotowaniu 60 miejscach dla uchodźców.
Różne scenariusze
A jak sytuacja wygląda na Podkarpaciu, i czy wojewoda podkarpacka również wystosuje lub wystosowała pisma w tej sprawie do samorządowców z naszego regionu? Z biura prasowego wojewody podkarpackiego otrzymaliśmy dość ogólny i niewiele wnoszący do tematu komunikat pochodzący z MSWiA. – Informujemy, że Polska przygotowuje się na różne scenariusze w związku z napiętą sytuacją pomiędzy Rosją a Ukrainą. Jednym z nich są działania wojewodów związane z ewentualnym napływem uchodźców z Ukrainy, którzy z powodu możliwego konfliktu, mogą szukać w naszym kraju bezpiecznego schronienia. W MSWiA działa również zespół, który opracowuje rozwiązania kompleksowo uwzględniające rozwój sytuacji w ramach konfliktu rosyjsko-ukraińskiego (…) – czytamy w dość ogólnym komunikacie MSWiA.
Rzeszów czeka na sygnał
Skontaktowaliśmy się także z UM Rzeszowa pytając o to, jak wygląda sytuacja w stolicy regionu. – Nie wpłynęło do nas żadne pismo, ani żaden sygnał odnośnie do ewentualnego przygotowania miejsc dla uchodźców. Jeżeli otrzymamy jakieś oficjalne informacje od wojewody, będziemy się ustosunkowywać – odpowiada krótko Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Coraz więcej wojska
Tymczasem na lotnisku w Jasionce nadal trwa przerzut amerykańskich wojsk. Ponadto w różnych regionach Podkarpacia coraz częściej można zaobserwować na drogach ciężki sprzęt oraz pojazdy wojskowe m.in. strony amerykańskiej. To tylko uzmysławia powagę sytuacji, w jakiej znalazł się nasz kraj, a przede wszystkim nasz region.
Kamil Lech



22 Responses to "Podkarpacie gotowe na przyjęcie uchodźców?"