Podwyżki nie dla wszystkich?

Pracownicy fizyczni zatrudnieni w Autosanie od 1 lutego prawie nieprzerwanie wychodzą w przerwie śniadaniowej protestować. Zapowiadają, że będą to robić, aż prezes spełni ich żądania. Fot. Martyna Sokołowska

Podwyżki tak, ale nie w kwocie, o jaką walczyły związki zawodowe i nie dla całej załogi – tak wynika ze słów Ewy Latusek, przewodniczącej Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Autosanie.

W Autosanie od ponad dwóch tygodni trwają protesty pracowników fizycznych, którzy walczą o wyższe płace. Prawie codziennie od początku lutego załoga w przerwie śniadaniowej wychodzi przed halę fabryczną, słychać gwizdy, wycie syreny.
Na rozmowę z nami decydują się nieliczni. – Ludzie się boją, ale są zdeterminowani i zapowiadają, że będą protestować do skutku – usłyszeliśmy od jednego z pracowników.
W czwartek po raz kolejny wyszli w przerwie śniadaniowej przed halę produkcyjną, aby w ten sposób zaprotestować przeciwko niskim zarobkom. W tym czasie związkowcy byli na spotkaniu z prezesem Autosanu.
– Coś drgnęło w temacie. Prezes obiecał obliczyć, ile fabrykę będą kosztowały podwyżki i obiecał wrócić do rozmów z gotowymi wyliczeniami – powiedziała nam po spotkaniu Ewa Latusek, przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Autosanie.
Jak poinformowała przewodnicząca, na podwyżki na pewno nie może liczyć cała załoga.
– Dobrze by było, aby udało się podnieść przynajmniej najniższe płace, ale czy zgodzi się na to reszta załogi, że jedni dostaną, a drudzy nie, ciężko powiedzieć. Ja w każdym razie jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że uda nam się dojść do porozumienia
– dodaje nasza rozmówczyni.
Jednocześnie podkreśla, że związki zawodowe cały czas biorą pod uwagę wejście w spór zbiorowy z pracodawcą.
Tymczasem zarząd Autosanu wydał kolejne oświadczenie, w którym informuje, że „dąży do wypracowania optymalnych rozwiązań we wszystkich sprawach istotnych dla pracodawcy i pracowników”. – Aktualnie możliwości Spółki w kwestii podwyżek wynagrodzeń pracowników są ograniczone i determinowane sytuacją ekonomiczno – finansową zakładu
– czytamy w przesłanym nam komunikacie.
Kiedy oddawaliśmy numer do druku, w Autosanie trwały kolejne rozmowy prezesa spółki z przedstawicielami związków.
Autosan od 2016 roku należy do konsorcjum spółek Pit-Radwar i Huta Stalowa Wola wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W 2020 roku PGZ poinformował, że szuka dla zakładu inwestora, byli nawet zainteresowani przejęciem sanockiej fabryki autobusów, ale finalnie do sprzedaży zakładu nie doszło.

Martyna Sokołowska

6 Responses to "Podwyżki nie dla wszystkich?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.