Polski ład i tu namieszał

Oficjalnie na ubezpieczenie zdrowotne, które jest przeznaczane na leczenie rocznie dajemy nieco ponad 4 tys. zł. Fot. Wit Hadło

Koszty wizyty w poradni związanej np. z podejrzeniem złamania ręki na ogół nie przekraczają 100 zł. Do takiej wizyty należy jednak jeszcze doliczyć koszt badania RTG – kilkadziesiąt zł, lub tomografii komputerowej ok. 250 zł. Dużo droższe są koszty związane z niewielkimi zabiegami w poradni onkologicznej – to kwota ponad 3200 zł. Koszty zabiegów w szpitalach są uzależnione od stopnia skomplikowania, zakresu wykonanych badań czy konsultacji. Przykładowe ceny to ok. 2 tys. zł za poród i 3 tys. zł za poród przedwczesny. Wycięcie wyrostka robaczkowego 3 tys. zł, ale z powikłaniami już prawie 5 tys. zł. Wycięcie pęcherzyka żółciowego ponad 4 tys. zł, a leczenie ostrego zapalenia trzustki prawie 20 tys. zł – mówi Rafał Śliż, rzecznik prasowy POW NFZ w Rzeszowie.

Dodaje też, że warto jeszcze mieć na uwadze kwoty, które NFZ płaci szpitalom za leczenie pacjentów z COVID-19. Placówki otrzymują 185 zł za pobyt pacjenta podejrzanego o zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Dodatkowo za leczenie pacjenta z COVID-19, z uwzględnieniem poziomu jego saturacji otrzymają odpowiednio 330 zł/osobodzień w przypadku saturacji równiej lub wyższej niż 95 proc. i 630 zł/osobodzień w przypadku saturacji poniżej 95 proc. Za hospitalizację pacjentów chorych na COVID-19, którzy wymagają wentylacji mechanicznej poza oddziałem intensywnej terapii szpitale otrzymują 1154 zł/osobodzień. W sytuacji, gdy pacjent z COVID-19 wymaga wentylacji mechanicznej na oddziale intensywnej terapii, wówczas szpitale otrzymują od 987 zł do 5691 zł/osobodzień.
Tymczasem ze względu na nowe przepisy podatkowe przedsiębiorcy, w zasadzie przy każdej formie rozliczenia z fiskusem, niezależnie od tego czy jest to ryczałt, czy też podatek liniowy, płacą wyższą składkę zdrowotną. Składka zależna jest w dużej mierze od ich przychodów i nie da się jej odliczyć w kosztach. Niektórzy decydują się więc zakładać spółki komandytowo-akcyjne, w których ani komplementariusz ani akcjonariusz, co do zasady, nie odprowadzają składek na ubezpieczenie społeczne (w 2022 roku już ponad 1600 zł miesięcznie, w tym składki do NFZ od prawie 336 zł do blisko 420 zł). Eksperci ostrzegają jednak, iż w razie leczenia po wypadku szpital może wystawić nieubezpieczonemu wysoki rachunek, a i prywatne lecznice nie mają w ofercie zawsze potrzebnego pakietu usług. Czy gra warta świeczki? Oficjalnie na ubezpieczenie zdrowotne, które jest przeznaczane na leczenie, rocznie dajemy nieco ponad 4 tys. zł. Jeżeli nie będziemy z niego korzystać, bo nie chorujemy, za jakieś 30 lat uzbieramy prawie 121 tys. zł. W przypadku ciężkiej choroby może to zostać wykorzystane bardzo szybko.
Cennik przykładowych usług medycznych: RTG od 30 do 140 zł w zależności od części ciała, z kontrastem do 250 zł, USG – od 80 do 200 zł, tomografia komputerowa od 250 do 1200 zł, rezonans magnetyczny od 500 do 750 zł, za poradę lekarza w nocy lub święta zapłacimy 200 zł, ale już za koronarografię – 1641 zł, dwa razy droższa jest koronoplastyka (udrażnianie naczyń podczas czy po zawale) – 3120 zł. Sporo kosztuje też pobyt w szpitalu na oddziale kardiologii: za dobę zapłacimy 560 zł, rehab. kardiologicznej 978 zł, chorób wewnętrznych ponad 800 zł. Jeszcze droższa jest chirurgia ogólna ok. 970 zł, laryngologia ortopedia czy chirurgia naczyniowa powyżej 1100. Dobowy pobyt na szpitalnym oddziale ratunkowym, to koszt ponad 2300 zł, a każdy zabieg powyżej 10 tys. zł, np. wycięcie części jelita grubego – 11 800 zł.

Anna Moraniec

9 Responses to "Polski ład i tu namieszał"

Leave a Reply

Your email address will not be published.