
Fot. Grzegorz Bukała/UM Rzeszów
Metrobus i dwie linie tramwajowe – czy tak może wyglądać transportowa przyszłość Rzeszowa? Zdaniem naukowców i studentów z Politechniki Rzeszowskiej – tak. W piątek w Urban Labie odbyła się prezentacja alternatywnych form komunikacyjnych dla miasta. Mowa o rozwiązaniach, które mają pomóc m.in. rozwiązać problem korków.
W piątek w Urban Labie przy ul. 3 Maja swoją wizję zmian w miejskiej komunikacji przedstawił zespół naukowców i studentów Politechniki Rzeszowskiej pod przewodnictwem dr inż. Rafała Mazura z Zakładu Urbanistyki i Architektury. Spotkanie obfitowało w prezentacje pomysłów, których celem miałoby być usprawnienie i zachęta do korzystania z miejskiego transportu, ograniczenie korków oraz poprawa funkcjonowania ruchu pieszych i rowerzystów. – To, co prezentujemy, było opracowywane przez dwa semestry, przez dwa lata, przez dwie grupy studentów – deklarował dr inż. Mazur.
Ekspresowe linie autobusowe?
Główne założenie dotyczy tego, aby w mieście przecinały się cztery ekspresowe linie autobusowe na osiach północ-południe i wschód-zachód. Autobusy poruszałyby się po linii prostej z pierwszeństwem przejazdu. W tym celu można by było wykorzystać istniejącą sieć dróg. To system BRT, który narodził się w Brazylii w Kurytybie, i który określa się jako metrobus. – Wiedeń, Amsterdam i Kopenhaga to miasta przyjazne do życia, a punktem wspólnym jest komunikacja miejska – podkreślali studenci.
Co z tramwajami?
Na metrobusie transportowe pomysły się jednak nie kończą. Szlaki przecinałyby linie tramwajowe m.in. na obecnej trasie „koła”. Łącznie powstałoby 10 węzłów przesiadkowych w rejonach najbardziej ruchliwych skrzyżowań. Linie tramwajowe mogłyby zostać osadzone na pasach zielni, a w centrum miasta na pasach drogowych. To jednak wiązałoby się z ograniczeniami dla samochodów. – Tramwaj jest niezależny od innych form komunikacji, nie zważa na utrudnienia drogowe – podkreślali studenci. Ile mogłaby kosztować budowa linii tramwajowych? Na trasie podstawowej „koła” nawet 300 mln zł.
Miasto widzi potencjał
Co na to wszystko władze Rzeszowa? – Nowoczesne miasta na całym świecie stawiają na szybki i komfortowy transport zbiorowy. Taki, w którym główną rolę odgrywa szybki autobus czy tramwaj, a indywidualne dojazdy do pracy samochodem schodzą na dalszy plan. Takie zmiany na najbliższe lata szykujemy także w Rzeszowie. Chcemy budować przestrzeń przyjazną pieszym i rowerzystom, z czystym powietrzem i mnóstwem zieleni (…) Nie mam wątpliwości, że wiele uwag i pomysłów zrealizujemy jako miasto
– wskazuje Konrad Fijołek.
Kamil Lech



49 Responses to "W Rzeszowie mogłyby powstać metrobus i tramwaj?"