Budowa ronda obok ZUS-u dopiero latem

W tym miejscu, obok budynku ZUS, powstanie rondo. Fot. Wit Hadło

W marcu rozpocząć się miała budowa ronda przy budynku ZUS w Rzeszowie. Jak dziś słyszymy, prace nieco się opóźnią, gdyż miasto chce, aby kierowcy byli narażeni na jak najmniejsze utrudnienia w ruchu. W związku z tym zapadła decyzja, że ruszą one dopiero latem. W związku z robotami częściowo wyłączone z użytkowania będą niektóre pasy ruchu.

Przebudowa układu komunikacyjnego w ścisłym centrum Rzeszowa polega na modernizacji siatki dróg w rejonie 8 ulic, w tym m. in. ul.: Siemieńskiego, Kochanowskiego i Batorego. Cel jest jeden – upłynnienie ruchu i poprawa bezpieczeństwa. Gotowy jest już nowy most na potoku Przyrwa oraz zakończyły się roboty przy remoncie ul. Siemieńskiego. Do końca grudnia zakończyć ma się z kolei budowa drogi pod przejazdem kolejowym w ciągu ul. Batorego, gdzie kierowcy nie będą już musieć poruszać się w sposób wahadłowy (sygnalizacja świetlna). Dziś realizowane są także roboty w rejonie ul. Batorego, Styki i Żółkiewskiego, gdzie powstać ma nowa droga, która finalnie połączy ul. Batorego (prowadząc przez Styki) z ul. Fredry. Dalej wpadać będzie ona do nowego ronda, którego budowa miała ruszyć już w marcu.
Mowa o rondzie, które powstanie obok budynku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie. Wpadać do niego mają cztery ulice: Głowackiego, Fredry, Siemiradzkiego i Batorego. Przy skrzyżowaniu powstaną m. in. chodniki, ścieżki rowerowe, oświetlenie. Co tak naprawdę zmieni to rondo? Dzięki inwestycji, kierowcy jadący np. z ul. Piłsudskiego wjadą na nie i następnie będą mogli dotrzeć na ul. Batorego, Styki dojeżdżając pod nowy most kolejowy, a dalej w kierunku Siemieńskiego. Ul. Batorego w dużej części będzie wyłączona z ruchu samochodowego.
Pytanie jednak brzmi, kiedy ruszy budowa ronda? – Podjęta została decyzja, że prace ruszą dopiero latem. Ma to związek z potrzebą zminimalizowania utrudnień w ruchu, które na pewno się pojawią. W miesiącach wakacyjnych ruch jest mniejszy i te roboty będzie można sprawniej i mniej dolegliwie przeprowadzić – informuje dziś Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Kamil Lech