Sprawcy głośnego napadu w rękach policji

Mały osiedlowy sklepik przy
ul. Krakowskiej, w którym doszło
do głośnego napadu z bronią w ręku. Fot. Paweł Galek

Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej zatrzymali sprawców napadu na sklep przy ul. Krakowskiej. To dwaj 19-letni mieszkańcy miejscowego powiatu. Jeden z nich za pomocą pistoletu kulkowego sterroryzował ekspedientkę i zabrał jej pieniądze, drugi czekał na niego w samochodzie. Obaj usłyszeli już zarzuty rozboju. Decyzją sądu, najbliższe dwa miesiące spędzą w areszcie.

O głośnym napadzie z bronią w ręku na mały osiedlowy sklepik przy ul. Krakowskiej pisaliśmy we wczorajszych Super Nowościach. Przypomnijmy; do zdarzenia doszło w czwartkowe (21 bm.) przedpołudnie. Ok. godz. 11 do tego lokalu wszedł zamaskowany mężczyzna. Miał na sobie kominiarkę. W pewnym momencie wyciągnął przedmiot przypominający pistolet, doskoczył do ekspedientki i zażądał od niej wydania pieniędzy.

Pomagał pies tropiący

Sterroryzowana sklepowa wyciągnęła z kasy sklepowej cały utarg i przekazała go napastnikowi. Ten, po całym zdarzeniu, uciekł pieszo w kierunku znajdujących się nieopodal zarośli. Kobieta w wyniku rozboju na szczęście nie odniosła obrażeń ciała. Była jedynie mocno wystraszona. Napad spowodował, że na osiedlu pojawiło się wielu policjantów.
Rozpoczęli oni intensywne poszukiwania sprawcy. W działania te zaangażowali się funkcjonariusze wszystkich pionów komendy. Pomagał im w tym pies tropiący.
– Funkcjonariusze pytali mnie, czy nie widziałam zamaskowanego mężczyzny. Kazali się
zamknąć w domu i nigdzie nie wychodzić. Szukali go wszędzie, w piwnicach nawet – mówiła nam pani Maria, mieszkanka jednego z bloków przy ul. Krakowskiej.

Są już w areszcie

Na podstawie zgromadzonego materiału mundurowi ustalili, że młody mężczyzna, który wtargnął do sklepu, nie działał sam. Okazało się, że miał wspólnika.
– Obaj mają po 19 lat. Wspólnie zaplanowali napad i podzielili się rolami. To mieszkańcy powiatu kolbuszowskiego. Jeden z nich przywiózł drugiego na miejsce i czekał na niego w samochodzie. W tym czasie drugi nastolatek wtargnął do sklepu z przedmiotem przypominającym broń. To pistolet kulkowy. Został on zabezpieczony – informuje Jolanta Skubisz Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.
Młodzi mieszkańcy powiatu zostali zatrzymani, usłyszeli też zarzut rozboju. Decyzją sądu, najbliższe dwa miesiące spędzą w areszcie. W sprawie trwają dalsze czynności.

Paweł Galek