
– apeluje Krystian Kwolek. Fot: Bieszczadzka Organizacja Ochrony Zwierząt
Martwe zwierzęta znajdowały się w różnym stadium rozkładu na tyle posuniętym, że nie było możliwe ustalenie przyczyn ich śmierci.
– Być może ktoś je otruł, a szczątki porzucił – mówi Krystian Kwolek, prezes Bieszczadzkiej Organizacji Ochrony Zwierząt. Sprawę wyjaśnia policja, anonimowy sponsor ufundował nagrodę za wskazanie sprawcy.
O tym niecodziennym znalezisku działaczy Bieszczadzkiej Organizacji Ochrony Zwierząt (BOOZ) poinformowali właściciele działki, na której znaleziono martwe zwierzęta. – To nieużywana działka pod lasem pomiędzy Brzegami Dolnymi a Krościenkiem. Właściciele wybrali się na spacer i dokonali znaleziska. Natychmiast udaliśmy się na miejsce. Okazało się, że nieopodal drogi głównej, ktoś urządził sobie już nawet nie cmentarzysko, a miejsce składowania zabitych zwierząt – relacjonuje Krystian Kwolek.
W jednym miejscu znaleziono szczątki kilkunastu lisów, borsuka, żbika, psa, wydry, foliowy worek ze szczątkami zwierząt, co najmniej kilka głów koziołków i kilkadziesiąt szkieletów. – Część z tych zwierząt leżała tam już dłuższy czas, niektóre z nich mogły trafić tam całkiem niedawno, niektóre ułożone były w jednym miejscu jedno na drugim, inne w losowych punktach – relacjonuje prezes Bieszczadzkiej Organizacji Ochrony Zwierząt.
Na miejsce wezwano funkcjonariuszy ustrzyckiej policji i powiatowego lekarza weterynarii. Szczątki zwierząt znajdowały się w stadium daleko posuniętego rozkładu, nie było więc możliwości, aby zabezpieczyć je do badań sekcyjnych i toksykologicznych, nie wiemy więc, jaka była przyczyna śmierci znalezionych. – Na pewno należy wykluczyć kłusownictwo, zwierzęta nie były oskórowane, rozczłonkowane, nie zabrano poroża koziołków – zwraca uwagę Krystian Kwolek.
Za najbardziej prawdopodobną wersję działacze BOOZ przyjmują otrucie. – Być może ktoś hoduje drób i aby zwierzęta nie kradły ptactwa, wysypał trutkę – dywaguje nasz rozmówca i podkreśla, że to hipoteza, a fundacja cały czas prowadzi czynności zmierzające do ustalenia, kto i dlaczego zabił i porzucił martwe zwierzęta na działce. – Jeśli ktoś posiada informacje o sprawcy, bądź istotne informacje umożliwiające jego ustalenie, prosimy o kontakt – apeluje Krystian Kwolek. Dla osoby, która przyczyni się do ustalenia sprawcy, anonimowy sponsor przewidział wysoką nagrodę finansową.
Martyna Sokołowska


